Przemyt na lotnisku w Limie
Peruwiańskie służby zatrzymały na lotnisku w Limie trzech obcokrajowców – obywatela Polski oraz dwóch Niemców – w momencie, gdy próbowali oni wylecieć do Niemiec z dużą liczbą żywych zwierząt. Akcja funkcjonariuszy Krajowej Służby Leśnej i ds. Dzikiej Przyrody (SERFOR) oraz policji była możliwa dzięki otrzymanemu wcześniej anonimowemu zgłoszeniu o planowanym przestępstwie.
W bagażach podróżnych funkcjonariusze odkryli ponad 3000 ptaszników pochodzących z najgłębszych zakątków peruwiańskiej Amazonii. Zwierzęta były ukryte w sposób uniemożliwiający ich szybkie wykrycie, między innymi w skarpetach.
na różnych etapach rozwoju, od jaj, przez młode, po dorosłe
Rzadkie okazy w rękach przemytników
Analiza skonfiskowanych zwierząt wykazała, że sprawcy dokonywali selekcji okazów z różnych regionów kraju, dbając o ich zróżnicowanie gatunkowe. Wśród zabezpieczonych zwierząt zidentyfikowano przedstawicieli gatunku Pamphobeteus Antinous, które należą do największych ptaszników w Ameryce Południowej i są w Peru objęte ścisłą ochroną prawną.
Przemytnicy dokonali skrupulatnej selekcji, by zdobyć różne gatunki, w tym takie, które nie zostały jeszcze opisane przez naukę
Możliwe konsekwencje prawne
Z oficjalnych komunikatów wynika, że jeden z zatrzymanych może być znanym badaczem ptaszników, a przemycany towar miał prawdopodobnie trafić na rynek kolekcjonerski, do hodowli domowych lub być przedmiotem dalszych badań. Skonfiskowane zwierzęta przejdą przegląd, a następnie zostaną przekazane do autoryzowanej hodowli.
Zgodnie z peruwiańskim prawem za nielegalny wywóz dzikich zwierząt grozi kara od trzech do pięciu lat więzienia. W przypadku gatunków objętych ochroną, takich jak odnalezione ptaszniki, wymiar kary może zostać podwyższony do siedmiu lat pozbawienia wolności.