Uszkodzenie infrastruktury i skutki awarii
Niemieckie służby podejrzewają, że uszkodzenie kabli na linii kolejowej na północ od Stuttgartu mogło stanowić akt sabotażu. Nieznani sprawcy uszkodzili kilka przewodów na południowym zachodzie kraju w Badenii-Wirtembergii, co potwierdziła agencja dpa, powołując się na policję.
Wskutek awarii zakłócony został ruch pociągów oraz dostęp do internetu i telefonii w pobliskiej miejscowości liczącej około 40 tysięcy mieszkańców.
Nieznani sprawcy uszkodzili kilka kabli na linii kolejowej na północ od Stuttgartu, na południowym zachodzie Niemiec - przekazała we wtorek niemiecka agencja prasowa dpa, powołując się na służby.
Przebieg zdarzenia i działania śledczych
Jak udało się ustalić służbom, w niedzielę po południu nieznane osoby dostały się do betonowej studzienki w pobliżu torów i tam przecięły kilka przewodów.
Sprawą zajmuje się specjalistyczna jednostka policji, która próbuje ustalić tożsamość sprawców oraz ich motywy i sprawdza, czy uszkodzenie kabli było celowym atakiem na infrastrukturę.
Obecnie trwa poszukiwanie świadków, którzy mogli zauważyć w okolicy coś podejrzanego. Śledczy liczą, że informacje od mieszkańców pomogą w wyjaśnieniu sprawy.
Na tym etapie służby nie przesądzają, że doszło do sabotażu, jednak taki scenariusz jest brany pod uwagę.