Przebieg i główne tematy posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego
We wtorek odbyło się trwające cztery godziny posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które według szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosza Grodeckiego posłużyło do wyrównania stanu wiedzy uczestników. Omawiano przede wszystkim ogólną sytuację bezpieczeństwa kraju oraz kwestię utworzenia w Polsce stałej bazy amerykańskich sił zbrojnych. Spotkanie odbywało się w trybie niejawnym, dlatego nie ujawniono wszystkich szczegółów dyskusji.
Wśród poruszonych tematów znalazł się projekt nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, wypracowany we współpracy BBN i Ministerstwa Obrony Narodowej. Poprzedni dokument przyjęto w 2020 roku, jeszcze przed pełnoskalową agresją Rosji na Ukrainę. Kancelaria Prezydenta oczekuje, że Rada Ministrów przyjmie nowy projekt bez wprowadzania zmian.
Zarzuty wobec rządu w sprawie amerykańskiej bazy wojskowej
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz wskazał, że kwestia stałej bazy wojsk USA w Polsce była przedmiotem rozmów prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem Donaldem Trumpem już we wrześniu ubiegłego roku. Zdaniem prezydenckich urzędników uzyskane wówczas zielone światło nie zostało odpowiednio wykorzystane przez polski rząd, który marnuje czas i nie przejawia wystarczającej aktywności w rozmowach negocjacyjnych.
Marcin Przydacz zarzucił rządowi zbyt wolne tempo i brak wykorzystania okna możliwości w sprawie amerykańskiej bazy, argumentując, że obecnie jest czas na działania zapewniające odstraszanie potencjalnego zagrożenia.
Zbyt dużo czasu niestety już zmarnowano, zbyt wiele miesięcy upłynęło, a to okno możliwości być może nie będzie trwało wiecznie
Minęło od tego czasu już wiele, wiele miesięcy i to zielone światło wypracowane przez prezydenta Nawrockiego w Białym Domu niestety nie zostało w szczegółach wykorzystane jako okno możliwości przez stronę rządową
Przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego podkreślili, że główne oczekiwania w tym zakresie kierowane są do wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. Minister Przydacz wyraził przekonanie, że szef resortu obrony co do zasady popiera utworzenie bazy, jednak nie ma już takiej pewności co do postawy pozostałych członków gabinetu Donalda Tuska.
Zagrożenie hybrydowe ze strony Rosji
Jednym z kluczowych tematów posiedzenia RBN znalazło się zagrożenie rosyjskimi działaniami hybrydowymi. Uczestnicy dyskutowali o konieczności przygotowania państwa na cyberataki, kampanie dezinformacyjne oraz potencjalne prowokacje fizyczne.
Marcin Przydacz zarzucił jednocześnie premierowi Donaldowi Tuskowi, że ten próbuje zaostrzać retorykę w sprawach bezpieczeństwa wyłącznie w celach politycznych i PR-owych, gdy tylko pojawiają się kłopoty rządzącej koalicji.
Marcin Przydacz odniósł się również do wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym, oceniając wtorkowe zgromadzenie sędziów jako farsę bez wymaganego kworum, a także skrytykował brak gotowości premiera do dialogu i poruszył kwestię braku podstaw do wprowadzenia stanu wyjątkowego w Polsce.
