Przebieg czynności i stan zdrowia podejrzanego

Podczas czynności procesowych w sobotę późnym wieczorem w Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście, Piotr W. stracił przytomność po tym, jak dowiedział się o zamiarze skierowania wniosku o jego tymczasowe aresztowanie na miesiąc. Mężczyzna został przewieziony karetką do szpitala, gdzie po badaniach został wypisany po godzinie 2:00 w nocy z 17 na 18 października. Obecnie oczekuje na posiedzenie sądu w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.

Pan Piotr wyraźnie zażądał dziś udziału obrońców we wszystkich czynnościach. Mimo to konwojujący go policjanci nie dopuszczają mnie do klienta

Pana Piotra

Obrońcy Piotra W., mec. Magdalena Majkowska oraz mec. Bartosz Malewski, wskazywali na utrudniony dostęp do klienta w trakcie jego pobytu w szpitalu. Z kolei policja podkreśla, że zatrzymany od początku odmawiał podania danych osobowych oraz kontaktu z adwokatem, a decyzję o skorzystaniu z pomocy prawnej podjął dopiero w późniejszym etapie.

Zarzuty i uzasadnienie wniosku o areszt

Piotr W. usłyszał zarzuty zmuszania funkcjonariuszy do zaniechania czynności służbowych oraz naruszenia ich nietykalności cielesnej. Podejrzany odmówił składania wyjaśnień i nie przyznał się do zarzucanych czynów, złożył jednak oświadczenie do protokołu dotyczące przebiegu interwencji. Prokuratura argumentuje wniosek o areszt koniecznością zabezpieczenia badań sądowo-psychiatrycznych oraz obawą utrudniania postępowania wynikającą z wcześniejszej odmowy podania danych.

Kontekst zatrzymania przy Trybunale Konstytucyjnym

Do zatrzymania doszło w piątek, 16 października, przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie, gdzie policja zabezpieczała zgromadzenie. Według funkcjonariuszy mężczyzna nie reagował na prośby o okazanie dokumentów, szarpał się i odpychał policjantów, co doprowadziło do urazu głowy u jednej z funkcjonariuszek, która wymagała pomocy medycznej. W trakcie przeszukania zatrzymanego zabezpieczono nóż.

Komenda Stołeczna Policji opublikowała nagrania z kamer nasobnych, które według służb dokumentują przebieg interwencji i stawiany przez mężczyznę czynny opór. Działania mundurowych prowadzone były w warunkach podwyższonego stopnia bezpieczeństwa BRAVO, co skutkowało wzmożonymi kontrolami osób zachowujących się nietypowo. Politycy Prawa i Sprawiedliwości, w tym prezes Jarosław Kaczyński, kwestionowali przebieg zatrzymania, powołując się na relacje o możliwym podduszaniu mężczyzny.