Zarzuty pod adresem marszałka Sejmu
Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta RP, napisał na platformie X, że obowiązkiem marszałka Czarzastego jest sprawne i rzetelne prowadzenie prac parlamentarnych. Szef gabinetu Karola Nawrockiego wyliczył też projekty ustaw, które zgłosił do Sejmu prezydent Karol Nawrocki.
Sejm tymczasem zajmuje się powoływaniem ministra na sędziego Trybunału Konstytucyjnego zamiast sprawami, którymi Polacy żyją na co dzień, takimi jak koszty życia, ceny energii, podatki, rozwój państwa, emerytury oraz bezpieczeństwo – ocenił Szefernaker.
Status projektów w Sejmie
Paweł Szefernaker zauważył, że 21 z 22 prezydenckich projektów ustaw jest mrożonych w różnych miejscach marszałkowskiej chłodni. Trzem ustawom nawet nie nadano numerów druków, a procedowanie 18 pozostałych jest wstrzymywane i hamowane – dodał. Prezydencki minister stwierdził, że tani prąd, niższy PIT, godna emerytura, Stop Banderyzmowi oraz Tak dla Polskich Portów to nie są abstrakcyjne hasła. To sprawy dotyczące codziennego życia polskich rodzin, ich portfeli, bezpieczeństwa i przyszłości państwa.
Dziś wszystkie te projekty są zawieszone przez marszałka Czarzastego – napisał. Do wpisu załączył też pełen wykaz prezydenckich propozycji legislacyjnych skierowanych do Sejmu. Czarzasty ani przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy dotychczas nie odpowiedzieli na cytowany wpis.
Tło konfliktów na linii prezydent-Sejm
Relacje między głową państwa a marszałkiem Sejmu pozostają napięte. Ostatnio gorąco zrobiło się z powodu wyboru, a następnie zaprzysiężenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ślubowanie w obecności Nawrockiego złożyli w kwietniu Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, którzy wraz z grupą innych sędziów zostali wybrani do TK w marcu. Prezydent nie odebrał jednak ślubowania od pozostałej czwórki, w tym Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza oraz Anny Korwin-Piotrowskiej.
W kwietniu podczas uroczystości w Sali Kolumnowej Sejmu czwórka sędziów złożyła ślubowanie z formułą, że robią to wobec prezydenta. Ponownie ślubowali wówczas sędziowie Bentkowska i Szostek. Następnie wszyscy przekazali pisemne roty ślubowań w biurze podawczym Kancelarii Prezydenta RP. Przedstawiciele KPRP wskazywali, że ślubowania złożone w Sejmie nie były skuteczne ze względu na nieobecność przy nich prezydenta.
