Ostrzeżenie amerykańskiej placówki dyplomatycznej

Ambasada Stanów Zjednoczonych w Moskwie wydała pilne ostrzeżenie przed możliwym atakiem terrorystycznym na terenie Rosji. Placówka wskazała, że otrzymała wiarygodne informacje o zagrożeniu wystąpieniem zdarzenia, które mogłoby doprowadzić do śmierci wielu osób.

Jako potencjalny cel wskazano rozległy kompleks pałacowo-parkowy Carycyno w południowej części Moskwy. Ten wzniesiony w XVIII wieku na zlecenie carycy Katarzyny II obiekt obejmuje ponad 400 hektarów terenów zielonych i obecnie służy jako popularne miejsce wypoczynku oraz ośrodek kulturalny.

Zalecenia dla obywateli i reakcja FSB

W związku z wykrytym zagrożeniem amerykańska dyplomacja wystosowała konkretne zalecenia bezpieczeństwa do osób przebywających w stolicy Rosji. Zaapelowano o zachowanie szczególnej czujności, a także wyraźnie zalecono unikanie tłumów i powstrzymanie się od wizyt w Carycynie. Zalecono również posiadanie przy sobie naładowanego telefonu komórkowego i dokumentu tożsamości.

W komunikacie ambasada nie sprecyzowała bliżej charakteru nadchodzącego zagrożenia, przed którym ostrzegała w opublikowanym w sobotę oświadczeniu.

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa potwierdziła za pośrednictwem agencji Reutera, że faktycznie otrzymała od strony amerykańskiej dane dotyczące przygotowań do zamachu terrorystycznego w Moskwie. Służby zadeklarowały podjęcie odpowiednich działań w odpowiedzi na to ostrzeżenie.

Międzynarodowa koordynacja i historyczny kontekst

Władze w Waszyngtonie podkreśliły w oficjalnych komunikatach na platformie X, że rząd Stanów Zjednoczonych ściśle koordynuje podejmowane kroki z właściwymi organami Federacji Rosyjskiej. Oprócz bieżących doniesień o sytuacji w Moskwie, w mediach odnotowano również inne wypowiedzi dyplomatyczne, w tym słowa szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa na temat bezproduktywności zapraszania Polski na spotkanie G20.

Obecne ostrzeżenie przywołuje wspomnienia z marca 2024 roku, kiedy to amerykańska ambasada również ostrzegała przed planowanymi przez ekstremistów zamachami w Moskwie. Zaledwie kilka dni po tamtym ostrzeżeniu doszło do krwawego ataku uzbrojonych napastników na salę koncertową Crocus City Hall pod Moskwą, w którym zginęło ponad 140 osób.