Od 1 września 2026 roku edukacja zdrowotna stanie się obowiązkowym przedmiotem w polskich szkołach. W szkołach podstawowych zajęcia zaplanowano w wymiarze jednej godziny tygodniowo dla klas IV–VIII, przy czym w klasie VIII realizacja podstawy programowej zakończy się w styczniu. W szkołach ponadpodstawowych dyrektorzy placówek wyznaczą dwa roczniki, w których przedmiot będzie realizowany w wymiarze jednej godziny tygodniowo.
Obowiązkowa część obejmuje dziewięć działów tematycznych, w tym zdrowie psychiczne, fizyczne, odżywianie, aktywność fizyczną oraz profilaktykę uzależnień. Podstawę programową przygotował zespół ekspertów pod kierunkiem prof. Zbigniewa Izdebskiego. Najwięcej emocji wzbudził nieobowiązkowy moduł dotyczący zdrowia seksualnego. Uczestnictwo w nim jest dobrowolne i wymaga zgody rodziców lub decyzji pełnoletniego ucznia.
Pisemna rezygnacja składana jest bezpośrednio do dyrektora szkoły, a lekcje te nie podlegają ocenie i nie wpływają na promocję ucznia. Przed rozpoczęciem cyklu nauczyciel wraz z wychowawcą ma obowiązek zorganizować spotkanie informacyjne dla rodziców lub pełnoletnich uczniów, podczas którego przedstawione zostaną cele programu i materiały dydaktyczne. Wprowadzenie edukacji zdrowotnej budzi zastrzeżenia środowisk konserwatywnych, w tym Konferencji Episkopatu Polski oraz Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły.
Biskupi argumentują, że wychowanie seksualne pozostaje w kompetencjach rodziców. W odpowiedzi na te obawy, grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów. Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zapowiedział również wniosek o zabezpieczenie, które miałoby wstrzymać stosowanie rozporządzeń. Ministra edukacji Barbara Nowacka odpiera zarzuty, podkreślając, że edukacja zdrowotna jest odpowiedzią na potrzeby społeczne i ma charakter holistyczny.
Do prowadzenia zajęć uprawnieni są nauczyciele z przygotowaniem pedagogicznym, którzy ukończyli studia kierunkowe lub podyplomowe w zakresie edukacji zdrowotnej, a także specjaliści z wykształceniem medycznym.
