W trakcie programu Gość Wydarzeń minister edukacji Barbara Nowacka odniosła się do medialnych doniesień o spotkaniu posła PiS Michała Moskala z Przemysławem Kralem, szefem upadłej giełdy Zondacrypto. Poseł sugerował, że to rząd Donalda Tuska powinien był ostrzec polityków przed kontaktami z biznesmenem. Nowacka odrzuciła tę narrację, oceniając, że politycy opozycji próbują zrzucić odpowiedzialność za własny brak przyzwoitości i samodzielnego myślenia na premiera.
Minister podkreśliła, że każdy polityk powinien kierować się własnym sumieniem. Podczas dyskusji poruszono również wpis szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, który zarzucił premierowi Tuskowi odpowiedzialność za rozwój afery Zondacrypto, wskazując na umorzenia śledztw prokuratorskich. Nowacka stwierdziła, że Bogucki nie powinien zabierać głosu w tej sprawie, ponieważ to on wielokrotnie bronił w Sejmie decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o wetowaniu ustaw mających uregulować rynek kryptoaktywów.
Według minister, trzykrotne weto prezydenta mogło zapobiec problemom finansowym wielu Polaków. Ostatnie weto miało miejsce w połowie czerwca, mimo wprowadzenia poprawki Kancelarii Prezydenta dotyczącej raportowania rynku przez KNF i Ministerstwo Finansów. Nowacka zarzuciła otoczeniu głowy państwa oszukiwanie opinii publicznej w kwestii działań rządu. W wywiadzie minister odniosła się także do apelu Konferencji Episkopatu Polski w sprawie lekcji religii oraz wprowadzenia edukacji zdrowotnej.
Nowacka oceniła postulaty biskupów jako próbę wywołania awantury, stwierdzając, że ich retoryka pachnie Grzegorzem Braunem.
