Po cyberataku dotyczącym firmy MyDr państwowe instytucje apelują o szczególną ostrożność. Incydent może dotyczyć danych niemal 19 mln osób, co znacznie zwiększyło popularność usługi zastrzeżenia numeru PESEL. Efektem są kolejki w urzędach, choć całą procedurę można wykonać z poziomu smartfonu lub komputera.
Sprawa jest poważna ze względu na skalę informacji przetwarzanych przez systemy MyDr. Urząd Ochrony Danych Osobowych informował o doniesieniach dotyczących możliwego wycieku danych osobowych niemal 19 mln Polaków. Jednocześnie Centrum e-Zdrowia podkreśla, że nie doszło do naruszenia bezpieczeństwa centralnych usług e-zdrowia.
Firma MyDr obsługuje rozwiązania wykorzystywane przez placówki medyczne. W sierpniu pojawiła się informacja o poważnym incydencie cyberbezpieczeństwa. Skala potencjalnego naruszenia spowodowała reakcję instytucji państwowych. Prezes UODO przypomniał administratorom korzystającym z usług MyDr o konieczności przeprowadzenia analizy ryzyka i zgłoszenia naruszenia, jeśli spełnione zostaną ustawowe przesłanki.
Zastrzeżenie numeru PESEL zostało wprowadzone 17 listopada 2023 r. Opcja ta zabezpiecza przed skutkami wykorzystania numeru przez inne osoby. Instytucje finansowe i operatorzy telekomunikacyjni mają obowiązek sprawdzenia statusu zastrzeżenia przed udzieleniem pożyczki lub wymianą karty SIM. Zastrzeżenie nie chroni jednak przed każdym oszustwem, o czym przypominają eksperci.
Procedurę zastrzeżenia można przeprowadzić bez wychodzenia z domu na dwa główne sposoby. Pierwszym z nich jest aplikacja mObywatel, gdzie w zakładce Usługi można jednym przyciskiem zastrzec PESEL oraz sprawdzić historię weryfikacji. Drugą metodą jest skorzystanie z rządowej strony internetowej gov.pl po zalogowaniu się na konto. Możliwe jest również dokonanie zastrzeżenia osobiście w urzędzie gminy.
