Śledztwo w sprawie naruszenia zabezpieczeń
Niemiecka policja wszczęła śledztwo dotyczące uszkodzenia ogrodzenia lotniska Lipsk/Halle, które odkryto w sobotę 17 października późnym wieczorem. Funkcjonariusze pracujący na miejscu zabezpieczyli ślady wskazujące na to, że bariera została staranowana przez pojazd.
Na obecnym etapie działań służby nie odnalazły osób podejrzanych ani nie zidentyfikowały pojazdu, który miałby dokonać uszkodzeń. Podczas szczegółowych oględzin terenu nie natrafiono również na żadne niebezpieczne przedmioty czy osoby przebywające w strefie zastrzeżonej bez zezwolenia.
Funkcjonowanie lotniska
W związku z prowadzonymi czynnościami śledczymi północny pas startowy portu pozostaje zamknięty dla ruchu lotniczego. Operacje startów i lądowań odbywają się w ograniczonym zakresie, przy wykorzystaniu południowego pasa startowego. Policja zapowiedziała kontynuację przeszukiwań terenu lotniska w niedzielę.
Kontekst wcześniejszych incydentów
Lipski port lotniczy w ostatnich miesiącach stał się miejscem serii incydentów. W nocy z 4 na 5 sierpnia doszło do zderzenia samolotu transportowego z niezidentyfikowanym obiektem w pobliżu lotniska, co wymusiło przekierowanie maszyny do Hanoweru, gdzie wykryto niewielkie uszkodzenia kadłuba.
Niedługo przed tym zdarzeniem, na płycie lotniska w sąsiedztwie ukraińskiego transportowca An-124, wykryto drona wyposażonego w detonator oraz materiały wybuchowe. Bezzałogowiec nie uległ eksplozji, jednak odkrycie to spowodowało tymczasowe zawieszenie pracy portu. We wrześniu władze niemieckie oskarżyły Rosję o przeprowadzenie ataku z użyciem drona, a Rosja odrzuciła te zarzuty.
