Lot nad Polską i lądowanie w Danii

W czwartek po godzinie 20:00 w polską przestrzeń powietrzną wleciał ukraiński myśliwiec, który nie podawał dokładnych danych identyfikacyjnych na portalach śledzących ruch lotniczy.

Samolot leciał na wysokości około 9000 metrów w kierunku północno-zachodnim. Zgodnie z relacjami świadków oraz danymi, był to prawdopodobnie myśliwiec F-16, który udawał się do bazy duńskich sił powietrznych w Vojens.

Dania to jeden z krajów, które przekazały Ukrainie te maszyny. Samolot najprawdopodobniej wrócił do kraju macierzystego celem napraw lub przeglądu, a za jakiś czas ma udać się w drogę powrotną do Ukrainy.

Cel i tło lotu maszyny

Przelot do bazy lotniczej Vojens w Danii wskazuje, że może to być eksduński myśliwiec podarowany Ukrainie w ramach koalicji samolotowej. Dokładny powód powrotu maszyny do Danii nie jest oficjalnie znany.

Jeszcze w tym roku do Kijowa mają trafić także pierwsze belgijskie myśliwce F-16. Z kolei na początku 2027 roku do walki mają dołączyć szwedzkie samoloty Gripen.

Stan floty myśliwców F-16 na Ukrainie

Ukraina otrzymała dotychczas około 40 myśliwców F-16, głównie w wariantach F-16AM/BM MLU. Operacyjnie ma obecnie nieco ponad 30 sztuk.

Dokładne liczby nie są oficjalnie podawane ze względów bezpieczeństwa. Pierwsze maszyny dotarły latem 2024 roku, a swoje samoloty zadeklarowały przekazać Dania, Holandia, Norwegia i Belgia.

Najwięcej maszyn zadeklarowała Belgia, bo około 50 samolotów w wersji lotnej oraz przeznaczonej na części zamienne. Harmonogram dostaw jest rozłożony do końca 2029 roku ze względu na przezbrajanie belgijskiego lotnictwa na samoloty F-35.

Dotychczas w wypadkach i zestrzeleniach strona ukraińska miała stracić od 4 do 9 samolotów F-16.