Górskie szlaki pokryte śniegiem

W Karkonoszach panują coraz trudniejsze warunki atmosferyczne, a na Śnieżce leży już 12 centymetrów śniegu, podczas gdy część szlaków jest mocno oblodzona i śliska.

Adam Tkocz z GOPR Karkonosze apeluje do turystów o odpowiednie przygotowanie, w tym zabranie raczków, kijków trekkingowych oraz ciepłej odzieży, ponieważ odczuwalna temperatura na szczycie spada do minus 15 stopni Celsjusza przy silnym wietrze i gęstej mgle.

Miasta u podnóża gór wciąż zachowują jesienny charakter, a w takich ośrodkach jak Karpacz czy Szklarska Poręba na pojawienie się warstwy białego puchu przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Prognozy amerykańskiego modelu GFS

Prognozy długoterminowe oparte na amerykańskim modelu GFS wskazują, że w okolicach 15 listopada nad Polskę nadciągnie rozległa strefa opadów, przynosząc ze sobą śnieżyce na południu i wschodzie kraju.

Najwięcej śniegu ma spadnąć na południu Małopolski, gdzie lokalna pokrywa śnieżna może wynieść od 20 do 30 centymetrów, a w rejonach górskich miejscami nawet 35 centymetrów.

Opady obejmą również Lubelszczyznę, Podkarpacie, Śląsk, Opolszczyznę, Ziemię Świętokrzyską oraz południowe powiaty Dolnego Śląska.

Przebieg frontu i naprzemienna aura

W ciągu dnia strefa opadów ma przemieszczać się w kierunku północnym, docierając w godzinach popołudniowych do Mazowsza, a główne nasilenie prognozowane jest na godziny wieczorne z przyrostami rzędu 1 do 1,5 centymetra śniegu na godzinę.

Synoptycy oraz Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zwracają jednak uwagę, że przed spodziewanym załamaniem pogody czeka nas jeszcze gwałtowna karuzela pogodowa z temperaturami sięgającymi nawet 17 stopni Celsjusza w dniach 11–12 listopada, a obecne symulacje stanowią jedynie wariant prognostyczny, który może ulec zmianie.