Założenia nowelizacji Prawa energetycznego

Ministerstwo Energii przygotowało projekt nowelizacji Prawa energetycznego, którego założenia opublikowano w czwartek w wykazie prac rządu. Obecne opłaty koncesyjne i przedkoncesyjne nie podlegają waloryzacji, przez co ich realna wartość systematycznie maleje.

Minimalna opłata przedkoncesyjna oraz koncesyjna ma wzrosnąć z 1 tys. do 5 tys. zł. Projekt wprowadza także mechanizm corocznej waloryzacji według średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych publikowanego przez Główny Urząd Statystyczny.

Zmiany w limitach i uszczelnienie systemu OZE

Nowelizacja likwiduje górny limit opłat koncesyjnych. W założeniach czytamy, że rozwiązanie to dostosuje wysokość wpłacanych opłat do osiąganych przychodów przez przedsiębiorstwa osiągające najwyższe dochody, co ma zwiększyć równe traktowanie firm i konkurencyjność między przedsiębiorstwami. Projekt wprowadza do ustawy współczynniki oraz rozwiązania proceduralne dotyczące wnoszenia opłat.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zaproponował dziesięciokrotne zwiększenie wysokości współczynników stosowanych do obliczania opłaty przedkoncesyjnej oraz koncesyjnej w porównaniu z tymi określonymi w rozporządzeniu Rady Ministrów z 2021 r. w sprawie opłaty koncesyjnej. Planowane zmiany mają uszczelnić system opłat koncesyjnych w sektorze odnawialnych źródeł energii.

Przedsiębiorstwa wytwarzające energię elektryczną w instalacjach OZE będą zwolnione z opłaty przedkoncesyjnej lub koncesyjnej, gdy ich łączna moc zainstalowana nie przekroczy 5 MW. Jak tłumaczy Ministerstwo Energii, zmiana pozwoli objąć opłatami przedsiębiorców posiadających kilka instalacji o mocy poniżej 5 MW każda, jeśli ich suma mocy przekracza ten próg. Nowe regulacje mają wyeliminować sztuczne podziały, które stosują przedsiębiorstwa podlegające opłacie.

Firmy nie będą mogły unikać płatności przez tworzenie spółek celowych, których działalność mieści się w limicie 5 MW.