Obietnica ministra sprawiedliwości w sprawie TK

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” oraz w mediach społecznościowych zadeklarował, że rząd pracuje nad rozwiązaniem kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Szef resortu określił obecną sytuację, w której prawnicy nie mogą podjąć pracy i przebywają w bibliotece TK, jako gorszącą. Zapewnił, że mimo napotykanego oporu, sędziowie ci będą mogli wykonywać swoje konstytucyjne obowiązki jeszcze w bieżącym roku. Minister nie sprecyzował jednak, jakie konkretne mechanizmy prawne zostaną wykorzystane do dopuszczenia sędziów do orzekania.

Spór o relacje z prezydentem

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” minister Żurek odniósł się do współpracy z prezydentem Karolem Nawrockim oraz skutków prezydenckich wet. Polityk ocenił działania rządu jako skuteczne, stwierdzając, że obóz rządzący realizuje „plan B” mający na celu przywrócenie konstytucyjnego składu KRS. W serwisie X minister zarzucił prezydentowi próbę demolowania ustroju państwa. Za swoje dotychczasowe sukcesy uznał przywrócenie legalności w KRS oraz wybór siedmiu nowych sędziów TK.

Kontrowersje i reakcja Kancelarii Prezydenta

Sytuacja wokół TK zaogniła się 14 lipca, gdy czworo prawników wybranych przez Sejm próbowało wziąć udział w posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału. Część z nich została zablokowana, co skutkowało interwencją policji i prokuratury. Prezes TK Bogdan Święczkowski złożył zawiadomienie do Prokuratury Krajowej w tej sprawie. Na słowa ministra Żurka ostro zareagował szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, nazywając je „tragifarsą” i podważając skuteczność działań rządu. Minister Żurek poruszył również kwestię sytuacji w Sądzie Najwyższym w kontekście sędziego Zbigniewa Kapińskiego.