Mateusz Morawiecki oficjalnie potwierdził w programie Gość Wydarzeń na antenie Polsat News, że w przyszłości chciałby ponownie stanąć na czele polskiego rządu. Były premier ogłosił również, że do 15 października powoła nową partię polityczną. Środowisko Rozwój Plus funkcjonuje obecnie jako stowarzyszenie i klub parlamentarny, liczący ponad 40 posłów, którzy zostali wykluczeni z Prawa i Sprawiedliwości w połowie sierpnia.
Były szef rządu odniósł się do problemów Prawa i Sprawiedliwości ze zdolnością koalicyjną, wskazując, że ugrupowanie zmaga się z tym wyzwaniem od blisko dwudziestu lat, co zaznaczyło się w wyborach z 2007, 2015 i 2023 roku. Powołanie stowarzyszenia ma posłużyć przełamaniu kordonów sanitarnych i pomóc w odsunięciu rządu Donalda Tuska od władzy.
Pytany o ewentualną współpracę rządową z Krzysztofem Bosakiem z Konfederacji, były premier odpowiedział twierdząco i przyznał, że wyobraża sobie wspólny scenariusz. Odmiennie odniósł się do osoby Jacka Sasina, wykluczając jego powołanie na wicepremiera oraz odmawiając jakiegokolwiek miejsca w swoim przyszłym gabinecie.
Lider Rozwoju Plus odniósł się także do sprawy Zondacrypto i wyraził przekonanie, że zeznania szefa upadłej giełdy Przemysława Krala mogą pogrążyć obecny rząd Donalda Tuska. Morawiecki przekonywał, że już wcześniej ostrzegał polityków przed zagrożeniami związanymi z tą działalnością.
Zapowiedź wystawienia własnego kandydata na wicemarszałka Sejmu przez Rozwój Plus wywołała ostrą reakcję w Prawie i Sprawiedliwości. Szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak ocenił, że takie działania stanowią prezent dla obozu władzy i są wymierzone w dotychczasowe ugrupowanie.
Błaszczak argumentował, że zwyczaj parlamentarny przyznaje miejsca w Prezydium Sejmu ugrupowaniom, które wprowadziły własne kluby w wyniku wyborów, a Rozwój Plus takiego mandatu bezpośrednio nie otrzymał. Szef klubu PiS przypomniał również, że Morawiecki wcześniej deklarował poparcie dla Marcina Ociepy jako kandydata PiS na to stanowisko, a marszałek Włodzimierz Czarzasty sugerował brak planów poszerzania składu prezydium.
