Ironiczne propozycje rosyjskiego MSZ

Podczas konferencji prasowej rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa w sposób ironiczny odniosła się do incydentu z udziałem ukraińskiego drona, który rozbił się na terytorium Litwy. Rosjanka stwierdziła, że Moskwa oczekuje na zdecydowaną reakcję ze strony Warszawy oraz Wilna wobec władz w Kijowie.

Już od kilku dni z niecierpliwością czekamy na reakcję Warszawy i Wilna. Co zaoferują kijowskiemu reżimowi? Wariant A: zamknięcie ambasad i konsulatów generalnych. Wariant B: wydalenie ukraińskich dyplomatów. Wariant C: wezwanie ambasadorów Ukrainy i wystosowanie stanowczego démarche

Maria Zacharowa

Zacharowa dodała z sarkazmem, że jako wariant czwarty Polska i Litwa mogłyby rozważyć opracowanie pakietu sankcji wobec Ukrainy. Jej wypowiedzi są szeroko cytowane przez rosyjskie media państwowe.

Kulisy incydentu z 18 października

Do eksplozji bezzałogowca doszło w nocy z 17 na 18 października na terytorium Litwy, gdzie rozbił się ukraiński dron, w czasie gdy ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły zmasowany atak dronami na cele w okolicach Petersburga, w tym na terminal naftowy oraz hub logistyczny. W tym samym czasie alarmy powietrzne ogłaszano na Litwie i Łotwie. Szczątki maszyny odnaleziono na północy Litwy, gdzie w wyniku wybuchu uszkodzony został cywilny pojazd, jednak nikt nie odniósł obrażeń.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez premiera Litwy Mindaugasa Sinkevicziusa, strona ukraińska przyznała, że utraciła kontakt z jednym ze swoich dronów podczas niedzielnych działań, za co przeprosiła władze litewskie. Litewski premier potwierdził, że bezzałogowiec wleciał w litewską przestrzeń powietrzną od strony Polski.

Stanowisko Warszawy

Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zaprzeczył doniesieniom, jakoby dron wystartował z terytorium Polski. Resort obrony poinformował, że polskie systemy radarowe nie odnotowały przelotu obiektu przez terytorium kraju w kierunku Litwy. Władze zapewniły, że Polska nie udostępnia swojego terytorium do prowadzenia ataków na Rosję.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych skierowało do strony ukraińskiej formalne pismo z prośbą o wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Polska współpracuje w tej sprawie z litewskim resortem obrony, a odpowiednie analizy radarowe są w toku.