Archiwalne zapisy wielowiekowej tradycji

Uroczystość Wszystkich Świętych, przypadająca na 1 listopada, to dla większości Polaków czas wizyt na cmentarzach. Choć w wymiarze religijnym święto to upamiętnia osoby, które dostąpiły zbawienia, w praktyce społecznej utrwalił się zwyczaj dekorowania nagrobków i zapalania zniczy w ramach pamięci o zmarłych bliskich.

Dawny charakter tego święta przybliżają archiwalne materiały fotograficzne. Z 1932 roku pochodzi dokumentacja przedstawiająca handel wiązankami kwiatów prowadzony tuż przy bramie cmentarza na warszawskich Powązkach.

Inne zachowane ujęcia ukazują obchodzenie tego dnia przez społeczności polskie poza granicami kraju. W latach 1925–1935 członkowie Towarzystwa imienia Józefa Piłsudskiego w Troyes we Francji wspólnie udawali się na cmentarz, by uczcić pamięć zmarłych.

Kolejne dekady, a konkretnie lata 1963–1964, przyniosły kadry z warszawskich Powązek, gdzie harcerze pielęgnowali pamięć o pochowanych tam osobach poprzez zapalanie zniczy na grobach.

Pamięć o zmarłych samorządowcach w regionach

W Ostrowcu Świętokrzyskim przedstawiciele władz samorządowych kontynuowali tradycję upamiętniania osób zasłużonych dla lokalnej administracji. Starosta ostrowiecki Agnieszka Rogalińska, prezydent miasta Artur Łakomiec, wicestarosta Łukasz Dybiec oraz wiceprezydent Łukasz Norowski w towarzystwie radnych odwiedzili miejsca spoczynku byłych współpracowników.

Wśród osób, których groby odwiedzili przedstawiciele powiatu i miasta, znaleźli się między innymi były starosta Waldemar Marek Paluch, skarbnik Julita Szewczyk oraz radni Bożenna Morycińska, Włodzimierz Sajda i Robert Minkina. Delegacje uczciły również pamięć dyrektora Muzeum Historyczno-Archeologicznego Wojciecha Kotasiaka oraz pracownika starostwa Waldemara Kacugi, składając znicze na płytach nagrobnych.