Nowe interpretacje zasad kworum w TK
Anna Korwin-Piotrowska, uznająca się za osobę kierującą pracami Trybunału Konstytucyjnego, zwołała na wtorek 3 listopada 2026 roku o godzinie 15:30 posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK. Celem spotkania ma być m.in. uchwalenie projektu dochodów i wydatków instytucji. Sytuacja wokół TK jest napięta po tym, jak w piątek do budynku weszły osoby niebędące sędziami w świetle przepisów, a dostęp do siedziby dla legalnie wybranego prezesa, Bogdana Święczkowskiego, został zablokowany przez policję.
Kwestią sporną pozostaje wymagane kworum do ważności decyzji Zgromadzenia Ogólnego. Ustawa o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym wymaga obecności dwóch trzecich z ogólnej liczby 15 sędziów, co w standardowej wykładni oznacza 10 osób. Wymagane kworum dla Zgromadzenia Ogólnego TK wynosi 2/3 z ogólnej liczby 15 sędziów. Obecnie jednak część prawników związanych z obozem rządzącym sugeruje obliczanie tego wymogu od liczby 12 osób, wyłączając z puli sędziów zawieszonych oraz tych uznawanych przez nich za dublerów. Taki wyliczenie pozwalałoby na uznanie obecności 8 sędziów za wystarczającą dla osiągnięcia kworum.
Krytyka ze strony prof. Marcina Matczaka
zaczyna się dyskusja, czy ośmioro sędziów TK będzie stanowić jutro kworum na Zgromadzeniu Ogólnym
Profesor Marcin Matczak w swoich wpisach na platformie X określił te działania mianem „spirali szukania nieistniejących podstaw prawnych”. Prof. Marcin Matczak skrytykował interpretację, według której 8 sędziów mogłoby stanowić kworum poprzez przeliczenie go od liczby 12 zamiast 15. Podkreślił, że przyjmowanie takiej logiki w połączeniu z możliwością zawieszania sędziów pozwalałoby na arbitralne podejmowanie decyzji przez bardzo nieliczne grupy, co czyni przepisy o kworum bezużytecznymi.
przepisy ustalające kworum są po to, że mała grupa nie mogła podejmować decyzji w imieniu całego organu
Rozbieżności w ocenie prawnej
Stanowisko dotyczące kworum nie jest jednolite wśród ekspertów. Podczas gdy prof. Matczak wskazuje na konieczność odnoszenia się do pełnej ustawowej liczby sędziów, inne głosy wskazują na możliwość alternatywnej interpretacji. Sędzia Marek Safjan w wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej” przyznał, że kwestia liczby sędziów potrzebnych do zapewnienia kworum pozostaje dyskusyjna.
W rozmowie z radiową Trójką Anna Korwin-Piotrowska przyznała, że TK składa się z 15 sędziów, ale pytana o wpływ zawieszenia części składu na kworum stwierdziła, że o ostatecznej wykładni w tej sprawie zdecyduje wtorkowe Zgromadzenie Ogólne.
