Zawiadomienie do prokuratury w sprawie wycieku danych
Pełnomocnik rządu ds. równości Katarzyna Kotula złożyła doniesienie do prokuratury na Fundację Życie i Rodzina kierowaną przez Kaję Godek. Krok ten nastąpił po tym, jak w jednym z wrocławskich szpitali doszło do odmowy wykonania legalnego zabiegu aborcji, a poufne informacje o stanie zdrowia pacjentki trafiły do organizacji antyaborcyjnej.
Wydarzenia we wrocławskim Szpitalu Specjalistycznym im. A. Falkiewicza na Brochowie dotyczyły pacjentki w wysokiej ciąży, która zgłosiła się do placówki w stanie zagrożenia zdrowia, dysponując pełną dokumentacją uprawniającą do zabiegu. Informacje o planowanej procedurze medycznej opublikowała Fundacja Życie i Rodzina, co doprowadziło do interwencji policji i presji, pod którą lekarze ostatecznie odstąpili od przeprowadzenia operacji.
Oskardżenia o terroryzm i żądanie zabezpieczenia nośników
prokuratura zabezpieczyła wszystkie nośniki, maile, media społecznościowe, w których fundacja chwaliła się i udostępniała informacje, że posiada dane. Posiada informacje, że taki zabieg w szpitalu jest planowany
Podczas konferencji prasowej w Sejmie Katarzyna Kotula oceniła, że działalność organizacji Kai Godek wyczerpuje znamiona terroryzmu ze względu na presję wywieraną na szpitale i personel. Polityk Nowej Lewicy zadeklarowała również podjęcie dodatkowych kroków prawnych i kontrolnych.
Kaja Godek zapowiedziała, że źródło przecieku pozostanie anonimowe, nawet gdyby miało to wiązać się z odpowiedzialnością karną i karą więzienia.
