Nowe prawo w walce z patostreamingiem
Wejście w życie nowelizacji Kodeksu karnego oznacza, że za rozpowszechnianie w internecie treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierząt, poniżające traktowanie innej osoby – nawet za jej zgodą – czy popełnienie przestępstwa godzącego w dobra osobiste, będzie grozić kara do trzech lat więzienia. Surowsze kary przewidziano, gdy materiał przedstawia osobę poniżej 18. roku życia; w takim przypadku sprawcy grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Przepisy nie dotyczą wyłącznie twórców patostreamów. Odpowiedzialność karną mogą ponieść także osoby, które publicznie udostępniają takie materiały, tworzą z nich kompilacje, tzw. shoty czy rolki. Kluczowym kryterium oceny czynu ma być jego społeczna szkodliwość, co oznacza, że ścigane mają być przede wszystkim materiały o dużych zasięgach, generujące zyski dla twórców.
Kogo obejmą przepisy i co z aktywnością zagraniczną?
Eksperci wskazują, że nowa regulacja pozwala na ściganie autorów niezależnie od miejsca, w którym fizycznie się znajdują, jeśli ich celem jest budowanie zasięgów i zarabianie na widzach w Polsce. Prof. Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego, współautor regulacji, podkreśla, że w świetle prawa liczy się miejsce publicznego rozpowszechniania treści, czyli tam, gdzie znajduje się publika.
Prezydent Karol Nawrocki, podpisując ustawę, wyraził oczekiwanie, że w przyszłości zostaną wniesione poprawki pozwalające na skuteczniejsze egzekwowanie prawa wobec twórców transmisji prowadzonych z zagranicy, choć zdaniem prof. Małeckiego obecny zapis już to umożliwia.
Rola platform internetowych i system zgłaszania
Zdaniem ekspertów z zespołu Dyżurnet.pl działającego w ramach NASK, samo prawo karne to jedynie element systemu reagowania. Arkadiusz Michałowski zwraca uwagę na konieczność szybkiej moderacji treści przez platformy społecznościowe, do których często przenoszą się patotwórcy – na serwisy takie jak Kick, Telegram czy Discord.
Zgłoszenia dotyczące nielegalnych treści można przesyłać poprzez stronę dyzurnet.pl lub funkcję „Bezpiecznie w sieci” w aplikacji mObywatel. Z opublikowanego jesienią 2025 roku raportu NASK-PIB wynika, że zjawisko patostreamingu jest znaczące, gdyż w poprzedzającym go roku takie transmisje oglądał co czwarty nastolatek w Polsce.
Wyłączenia odpowiedzialności karnej
Ustawa przewiduje istotne zabezpieczenia dla działalności legalnej. Za przestępstwo nie zostaną uznane publikacje powstałe w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, prasowej, naukowej lub podjęte w celu ochrony interesu publicznego.
