Przyczyny i przebieg katastrofy
Do tragicznych zdarzeń doszło w środę, gdy w rejonie Rasuwa, bezpośrednio przy granicy z Chinami, oderwał się fragment lodowca. Zdarzenie to wywołało potężną lawinę błotną na rzece Bhotekoshi, która niosąc masę lodu, skał i gruzu, uderzyła w system rzeczny Trishuli. Fala zniszczyła drogi, mosty oraz liczne osady, powodując całkowite odcięcie wielu obszarów od świata zewnętrznego.
Bilans ofiar i wyzwania logistyczne
Aktualny bilans ofiar śmiertelnych wynosi 552 osoby. Liczba ta obejmuje 547 osób według danych nepalskiej policji oraz pięć ciał odnalezionych przez służby w Tybecie. Sytuacja pozostaje dynamiczna, gdyż zwłoki ofiar wyławiane są z rzek w dystryktach oddalonych o dziesiątki kilometrów od miejsca pierwotnej katastrofy, takich jak Ćitwa czy Nawalparasi.
Skala zniszczeń spowodowała kryzys w lokalnych placówkach medycznych. W dystrykcie Ćitwa, gdzie zabezpieczono 186 ciał, szpitale dysponują miejscami jedynie dla 50 zmarłych, co wymusiło na władzach adaptację sal gminnych i nieużywanych budynków na tymczasowe kostnice. Do konserwacji zwłok wykorzystywany jest suchy lód, a ciała są transportowane między dystryktami. Podobne problemy występują w Pokharze.
Poszukiwania i identyfikacja zaginionych
Oficjalne dane wskazują na ponad 1,5 tysiąca zaginionych osób po obu stronach granicy. W samym Nepalu poszukiwanych jest 977 osób, z czego 517 to obcokrajowcy. Po stronie chińskiej służby prowadzą poszukiwania 559 osób, w tym 260 obcokrajowców. Międzynarodowa Federacja Towarzystw Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca ocenia, że skutki tej klęski żywiołowej dotknęły około 93 tysięcy ludzi.
Akcja ratunkowa angażuje ponad 4,4 tysiąca policjantów wspieranych przez wojsko. Z uwagi na zniszczoną infrastrukturę drogową i mosty, dostęp do wielu odciętych rejonów jest możliwy wyłącznie drogą lotniczą przy użyciu śmigłowców. Identyfikacja odnalezionych osób jest utrudniona i wymaga stosowania zdjęć, odcisków palców oraz badań DNA, co przyciąga do ośrodków rodziny zaginionych w poszukiwaniu wieści o swoich bliskich.
Zagrożenia hydrologiczne
Służby monitorują dwa jeziora powstałe powyżej strefy powodzi, które stanowią poważne zagrożenie dla regionu. Jedno z nich, zauważone jako pierwsze przez chińską ekipę ratunkową, wykazuje tendencję do obniżania poziomu wód. Drugie, większe jezioro, nie posiada widocznego odpływu i nieustannie gromadzi wodę, co zdaniem nepalskiego Urzędu ds. Zarządzania Katastrofami może doprowadzić do kolejnej katastrofy. Monitorowanie tych zbiorników odbywa się przy wsparciu dronów, śmigłowców oraz dostępnych zdjęć satelitarnych.
