Kulisy afery z dotacjami dla powodzian

W zeszłym tygodniu Wirtualna Polska ujawniła, że 4,5 miliona złotych pomocy przeznaczonej dla przedsiębiorców poszkodowanych przez powódź trafiło do trzech firm z jednej miejscowości na Dolnym Śląsku.

Wśród beneficjentów znalazła się firma męża wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego należącej do KO, która rozdzielała część środków.

Dane straży pożarnej i systemów satelitarnych mają nie potwierdzać, że wskazane nieruchomości znalazły się pod wodą, a sprawą od wiosny zajmuje się Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Ostry apel profesora Antoniego Dudka do premiera

Do sytuacji odniósł się w programie Super Expressu politolog i wykładowca UKSW prof. Antoni Dudek, oceniając aferę jako co najmniej tak samo poważną jak sprawa Szpitala Południowego.

Ekspert zauważył, że przy tak wielkich i nadzwyczajnych operacjach pomocowych zawsze mogą pojawić się nieuczciwi ludzie.

Wykładowca UKSW podkreśla, że takich podejrzanych osobowości jest w KO dużo, dużo więcej.

Szef rządu został wezwany do natychmiastowego oczyszczenia własnego zaplecza politycznego z czarnych owiec, zanim zrobią to media tuż przed wyborami.

Politolog skierował do szefa rządu bezpośrednie ostrzeżenie, mówiąc: Panie premierze, naprawdę, najwyższa pora zabrać się do pracy, jak pan chce przetrwać nie tylko przy władzy, bo to pół biedy, ale jak pan chce zostać na starość w Polsce.

Dudek dodał w swojej wypowiedzi: Bo stawką pana w tej chwili powoli staje się pana przebywanie na terytorium Polsce po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. Pan to wie, ja to wiem. Także naprawdę, zalecam nieco więcej zdrowych, rozsądnych działań.

Ironia wokół roli CBA i perspektywa kampanii wyborczej

Profesor Dudek zwrócił uwagę na wyraźny paradoks całej sytuacji, ponieważ przekręt przy dotacjach powodziowych bada służba, którą rząd Donalda Tuska zapowiadał zlikwidować.

Zdaniem profesora Dudka obecny moment jest dla premiera ostatnią szansą na zdecydowaną reakcję.

Gdy za kilka miesięcy rozpocznie się oficjalna kampania wyborcza przed wyborami parlamentarnymi, na wewnętrzne porządki w obozie władzy będzie już zdecydowanie zbyt późno.