Stanowisko Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Zarząd Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wydał oświadczenie krytykujące działania wokół Trybunału Konstytucyjnego, podkreślając, że organ ten pogrążony jest w głębokim kryzysie od końca 2015 roku. Według Fundacji instytucja ta nie jest obecnie w stanie wykonywać swoich zadań w sposób niezależny i bezstronny, co negatywnie rzutuje na poziom praworządności i poszanowania praw człowieka w kraju.

ostatnie wydarzenia prowadzą do dalszej eskalacji kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego

Maciej Nowicki

Wątpliwości wokół podstaw prawnych

HFPC zakwestionowała legalność decyzji o przerwie w czynnościach służbowych prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Wskazano, że przepisy ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych pozwalają na odsunięcie sędziego na podstawie decyzji ministra lub prezesa sądu do czasu rozstrzygnięcia przez sąd dyscyplinarny, lecz na maksymalnie 30 dni, a przepisy te nie dają wyraźnej podstawy do wydania takiej decyzji przez sędziego o najdłuższym stażu.

Organizacja zauważyła, że sędzia o najdłuższym stażu może zastępować prezesa wyłącznie w przypadku wakatu lub braku możliwości upoważnienia innego zastępcy, co w tym wypadku nie miało miejsca. Powoływanie się na stan wyższej konieczności konstytucyjnej oznacza w praktyce przyznanie, że brakuje niebudzących wątpliwości podstaw prawnych do takich działań.

Prawnicy Fundacji obawiają się, że ruch ten może stworzyć niebezpieczny precedens, w którym kolejny Sejm wybierze sędziego z długim stażem, a ten zawiesi kierownictwo i przejmie kontrolę nad Trybunałem.

Spór dodatkowo zaostrzył się po ogłoszeniu przerwy w czynnościach władz TK, kiedy to kierowanie pracami przejęła Anna Korwin-Piotrowska, a przed siedzibą doszło do demonstracji i interwencji policji.

Premier Donald Tusk stwierdził, że przywracanie rządów prawa jest obowiązkiem, podczas gdy prezydent Karol Nawrocki przerwał wizytę zagraniczną, przybył nocą do siedziby TK i zwołał konsultacje z siłami parlamentarnymi.

Konieczność resetu konstytucyjnego

Fundacja podkreśliła, że wydarzeń tych nie można odrywać od wcześniejszych przyczyn kryzysu. HFPC przypomniała o konieczności dopuszczenia do orzekania legalnie wybranych sędziów oraz o toczącym się postępowaniu karnym w sprawie manipulacji składami orzekającymi.

Jedynym trwałym rozwiązaniem kryzysu ma być tzw. reset konstytucyjny, oparty m.in. na propozycjach Fundacji im. Stefana Batorego. Scenariusz ten zakłada zmianę zasad wyboru sędziów w celu uniknięcia upolitycznienia instytucji przez jedno ugrupowanie oraz wygaszenie kadencji i obsadzenie wakatów na nowych zasadach.

Prof. Tomasz Załasiński wyjaśnił w rozmowie z mediami, że projekt przewiduje skrócenie obecnych kadencji w drodze zmiany konstytucji oraz zróżnicowanie kompetencji powoływania sędziów między Sejm, Senat i prezydenta, co ma zwiększyć pluralizm Trybunału.