Reakcja władz i demistyfikacja fałszywych doniesień

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski odniósł się do doniesień sugerujących, że ostatnie dramatyczne wydarzenia w polskich placówkach oświatowych są efektem nowego internetowego wyzwania dla nastolatków. Występując w programie "Jeden na jeden" w TVN24, szef resortu cyfryzacji podkreślił, że nie ma potwierdzenia dla teorii o ogólnopolskiej koordynacji takich działań przez zorganizowane grupy młodzieży.

Chciałem wszystkich uspokoić, państwo funkcjonuje. Policjanci będą dzisiaj w każdej placówce w Polsce

Krzysztof Gawkowski

Minister zwrócił uwagę na ogromną skalę fałszywych informacji i materiałów wideo krążących w sieci po tragicznych incydentach, w których zginęła woźna w Leszczydole-Nowinach oraz raniono osoby w Ostrołęce. Wicepremier zaapelował o zachowanie spokoju, czujności i korzystanie z wiarygodnych źródeł informacyjnych, podkreślając, że ostrożność jest potrzebna, ale bez ulegania panice.

Praca służb specjalnych i wątek obcej dezinformacji

Krzysztof Gawkowski poinformował, że w najbliższych godzinach będzie wiadomo, czy obce służby biorą udział w dezinformacji na temat ataków w szkołach. Policja, w tym Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, a także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa pracują całodobowo nad sprawą dezinformacji w internecie, badając między innymi fałszywe filmy oraz aktywność botów.

Może się okazać, że komuś mogło zależeć na tym, żeby podbijać w Polsce elementy dezinformacyjne, wprowadzać panikę. To powoduje, że państwo się destabilizuje

Krzysztof Gawkowski

Odpowiadając na pytania o ewentualne zaangażowanie wschodnich lub innych obcych służb w sterowanie algorytmami i potęgowanie paniki, minister zaznaczył, że pełna wiedza na ten temat będzie dostępna w najbliższych godzinach. Zapewnił przy tym, że nie zamierza przedwcześnie spekulować ani nakręcać nastrojów opinii publicznej bez twardych dowodów.

Oficjalne stanowisko i działania policji

Komenda Główna Policji podała, że dotychczas nic nie wskazuje na istnienie rzekomego internetowego challenge'u nastolatków. W oficjalnym komunikacie wydanym za pośrednictwem platformy X wskazano, że dotychczasowe czynności śledczych nie potwierdziły istnienia takiego wydarzenia, choć funkcjonariusze w całym kraju ze szczególnym uwzględnieniem CBZC reagują na każde zgłoszenie i analizują każdy niepokojący sygnał w sieci.

Policja zaapelowała do obywateli o powstrzymanie się od powielania niesprawdzonych informacji i czerpanie wiedzy wyłącznie z wiarygodnych kanałów. Równocześnie organ ścigania przypomniał o odpowiedzialności karnej grożącej osobom, które celowo usiłują wywołać panikę w obliczu trudnej sytuacji społecznej.