Służby weryfikują tropy i rosyjską dezinformację
Podczas sobotniej konferencji prasowej w Stalowej Woli na Podkarpaciu minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak odniósł się do fali fałszywych zgłoszeń o zagrożeniach i dezinformacji wymierzonej w polskie placówki oświatowe. Zapewnił, że organy ścigania, służby oraz NASK sprawdzają wszelkie możliwe scenariusze i prowadzą szerokie czynności operacyjne.
Zdaniem szefa resortu spraw specjalnych, w sprawach silnie poruszających polską opinię publiczną regularnie dochodzi do aktywności ze strony Rosji. Wskazał, że rosyjskie zasoby internetowe celowo dolewają oliwy do ognia, aby podważać zaufanie obywateli do instytucji państwowych oraz wizerunek Polski jako kraju stabilnego i bezpiecznego.
Jednocześnie minister zastrzegł, że przed sformułowaniem oficjalnych oskarżeń konieczne jest zebranie twardych dowodów i konkretnych ustaleń śledczych. Władze podkreślają, że chociaż można domyślać się zagranicznej ingerencji, to ostateczne wnioski będą opierać się wyłącznie na faktach.
Patrole policyjne i działania profilaktyczne
W odpowiedzi na eskalację zagrożeń podjęto decyzję o wzmocnieniu obecności formacji mundurowych w pobliżu placówek edukacyjnych. W piątek w działaniach monitorujących szkoły brało udział 24 tysiące policjantów oraz straże miejskie, a Centralne Biuro Zwalczania Cyberbezpieczeństwa współpracowało z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego w celu monitorowania przestrzeni cyfrowej.
Przedstawiciele rządu pozytywnie ocenili obecność policjantów przy szkołach, wskazując, że wpływa to pozytywnie na poczucie bezpieczeństwa uczniów. Zapowiedziano również kontynuowanie programów profilaktycznych i edukacyjnych, takich jak wspólna akcja Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz NASK pod nazwą „Nie bój się netu”.
Patrole policji wrócą do szkół w poniedziałek.
Bilans kontroli i wcześniejsze akty przemocy w szkołach
W związku z falą incydentów i aktów przemocy na terenie całego kraju policja przeprowadziła dotychczas kontrole w blisko 50 tysięcy placówek edukacyjnych. Łącznie w ramach działań służb zatrzymano 76 osób.
Od czwartkowego wieczora funkcjonariusze zatrzymują także młodzież publikującą w internecie nagrania wideo z groźbami pod adresem szkół.
Służby odnotowały w ostatnich dniach kilka szczególnie drastycznych zdarzeń. W czwartek w szkole w Leszczydole-Nowinach 15-latek zaatakował trzy osoby, a 37-letnia pracownica placówki zmarła w wyniku odniesionych obrażeń, podczas gdy napastnika obezwładnił dyrektor szkoły.
Wcześniej w placówkach oświatowych doszło do innych poważnych incydentów. W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób, posiadając przy sobie plecak z domowej roboty materiałem wybuchowym, w którym rannych zostało dziewięć osób, w tym uczniowie i nauczyciele. W Sierpcu udaremniono planowany atak, a zatrzymany 17-latek trafił do aresztu na dwa miesiące.
Sytuację w kraju skomplikował dodatkowo sobotni incydent w Warszawie, gdzie 21-latek zaatakował nożem trzy osoby w jednej ze szkół.