Automatyczne 800 plus na każde dziecko
Premier Donald Tusk poinformował podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów o planach radykalnego uproszczenia procedury związanej z wypłatą świadczenia 800 plus. Zgodnie z przygotowywanymi przepisami zniknie obowiązek corocznego składania ponownych wniosków przez rodziców i opiekunów. Do tej pory konieczność ponawiania formalności co dwanaście miesięcy wiązała się z niepotrzebnym stresem oraz obciążeniem urzędowym. Nowe przepisy mają sprawić, że wystarczy jeden, pierwszy wniosek po narodzinach dziecka, aby pieniądze trafiały na konto rodziny automatycznie aż do osiągnięcia przez dziecko pełnoletności.
Rodzice będą zobowiązani do powiadamiania urzędu tylko w przypadku wystąpienia istotnych zmian w sytuacji rodzinnej, które mogłyby wpłynąć na prawo do pobierania środków. Jeśli żadne znaczące zmiany nie nastąpią, prawo do wsparcia będzie ustalane automatycznie na podstawie wcześniej przekazanych danych.
rodzic będzie wiedział, że musi poinformować o jakichś zmianach
Szczegóły projektu i planowany termin wejścia w życie
Projekt nowelizacji ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Nowe regulacje mają charakter deregulacyjny i zakładają mechanizm automatycznego odnawiania prawa do świadczenia na kolejne cykle finansowe bez corocznych formalności. Zmiany mają wejść w życie 1 czerwca 2027 roku i obejmą okres świadczeniowy rozpoczynający się właśnie w tym terminie. Wnioskowanie wciąż będzie konieczne w określonych sytuacjach, takich jak narodziny dziecka czy powrót rodziców z dzieckiem z zagranicy.
Przepisy nie zmieniają podstawowych kryteriów przyznawania środków, które przysługują w wysokości 800 zł miesięcznie na każde dziecko do ukończenia 18 roku życia, niezależnie od dochodów w rodzinie.
Premier Donald Tusk podczas swojego wystąpienia odniósł się również do kwestii finansowania programu, dziękując ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu za sprawne zabezpieczenie wielomiliardowych wydatków. Szef rządu zaznaczył, że poprzednicy wprowadzili ideę podwyższenia świadczenia z 500 do 800 zł, jednak nie zapewnili na ten cel funduszy w budżecie, przez co wypłata wyższej kwoty stała się możliwa dopiero po objęciu władzy przez obecną ekipę rządzącą.