Kulisy procederu i działania śledczych

Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko czterem osobom, które miały uczestniczyć w procederze prania pieniędzy pochodzących z oszustw internetowych. Śledztwo w tej sprawie prowadzili funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w Gdańsku.

Oskarżeni to trzej mężczyźni w wieku od 48 do 59 lat oraz 37-letnia kobieta. Jak podaje rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Mariusz Marciniak, mieli oni prowadzić fikcyjne sklepy ze sprzętem elektronicznym.

Przebieg oszustw i mechanizm prania pieniędzy

Podejrzani udostępniali swoje konta bankowe, na które wpływały przelewy od poszkodowanych klientów fikcyjnych sklepów oferujących sprzęt elektroniczny i AGD. Łącznie oskarżeni mieli wyłudzić ponad 50 tysięcy złotych od 183 pokrzywdzonych.

Według aktu oskarżenia, zamówiony towar nigdy nie trafiał do zamawiających, a proces sprzedaży obsługiwały osoby trzecie. Pieniądze z transakcji trafiały bezpośrednio na konta bankowe oskarżonych, skąd przesyłano je na kolejne rachunki lub wypłacano w bankomatach.

Zarzuty, przyznanie się do winy i grożące kary

Trzej oskarżeni mężczyźni przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Z uwagi na wcześniejszą karalność za podobne przestępstwa, zostali oskarżeni w warunkach recydywy.

Trzem mężczyznom grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Niekaranej wcześniej kobiecie grozi 10 lat więzienia. Potencjalnym oszustom grożą również kary grzywny. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu w Krakowie.