Nowe prawo w Portugalii i uzasadnienie prezydenta

Portugalia wprowadza ustawę, która zakazuje używania w miejscach publicznych burki i nikabu. Zmiany w obowiązującym prawie zatwierdził prezydent kraju António José Seguro.

Były lider Partii Socjalistycznej podkreślił, że twarz powinna być uważana za centralny element ludzkiej tożsamości i komunikacji, a także jako minimalny element wzajemnego uznania pomiędzy współobywatelami. W uzasadnieniu podjętej decyzji wskazał na kwestie bezpieczeństwa oraz dyskryminacji ze względu na płeć.

Biuro prasowe szefa państwa podkreśla w opublikowanym oświadczeniu, że dla prezydenta Republiki odsłonięta twarz stanowi strukturalny wymiar zaufania społecznego, charakterystyczny dla społeczeństwa portugalskiego. Zaznaczono także, że prezydent Seguro uznał, iż nakaz noszenia nakrycia twarzy dyskryminuje kobiety, prowadząc do asymetrii niezgodnej z wartościami kształtującymi europejskie demokracje.

Kulisy powstania ustawy i podział na scenie politycznej

Portugalski parlament przyjął projekt w październiku 2025 roku, a przepisy zostały zgłoszone przez prawicową partię Chega. Ugrupowanie to argumentowało, że zasłanianie twarzy może prowadzić do wykluczenia społecznego, szczególnie kobiet, oraz naruszać zasady wolności, równości i godności człowieka, powołując się także na regulacje obowiązujące we Francji, Belgii i Holandii. W projekcie przewidziano wyjątki od zakazu, które obejmowały m.in. miejsca kultu religijnego, placówki dyplomatyczne oraz samoloty.

W środowych komentarzach lokalne media odnotowują, że prezydent, podpisując ustawę powstałą z inicjatywy prawicowo-populistycznej partii Chega, wystąpił przeciwko swojemu ugrupowaniu. Ustawę poparły natomiast ugrupowania centroprawicowe.

Podczas debaty w parlamencie socjaliści ostrzegali, że nowe przepisy będą sprzyjać islamofobii. Pedro Delgado Alves z Partii Socjalistycznej mówił w czasie prac nad ustawą, że żadna kobieta nie powinna być zmuszana do noszenia zasłony, jednocześnie zarzucał Chedze, że sposób przedstawienia przez nią problemu prowadzi do stygmatyzowania osób wyznających inne religie.

Kary finansowe za złamanie zakazu

Zgodnie z nowym prawem noszenie przez muzułmańskie kobiety nakrycia twarzy będzie w Portugalii karane grzywną. W przypadku założenia burki lub nikabu na skutek zaniedbania kara wyniesie od 150 do 750 euro.

Za umyślne naruszenie zakazu kara będzie wyższa i zgodnie z przyjętymi przepisami może wynieść od 150 do 3 tys. euro.