Oficjalne poparcie dla premiera Izraela

Prezydent USA Donald Trump opublikował wpis na platformie Truth Social, w którym udzielił „całkowitego i bezwarunkowego poparcia” Benjaminowi Netanjahu w jego staraniach o reelekcję. Wybory w Izraelu odbędą się 27 października 2026 roku i są pierwszymi takimi głosowaniami od czasu ataku Hamasu z 7 października 2023 roku. Do tej pory Trump przez wiele miesięcy wstrzymywał się od jasnej deklaracji, unikając odpowiedzi na pytania o ocenę pracy izraelskiego premiera w wywiadach udzielanych na początku października.

Bibi Netanjahu jest premierem – wielkim wojownikiem i jeszcze lepszym partnerem na rzecz pokoju w walce z Islamską Republiką Iranu, z jej 51-letnim hasłem: »Śmierć Izraelowi, śmierć Ameryce! Zniszczymy Małego Szatana i Wielkiego Szatana«

Donald Trump

Uzasadnienie decyzji i kontekst relacji

W swoim oświadczeniu amerykański prezydent uzasadnił swoje poparcie kwestią walki z Iranem, wskazując na kluczowe znaczenie współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa. Trump argumentował, że jeśli Izrael wybierze przywódcę innego niż obecny premier, Stany Zjednoczone mogą zostać zmuszone do samodzielnego kontynuowania działań przeciwko Iranowi, czego on sam nie chce robić. Dodał również, że Iran został już systematycznie osłabiony militarnie i finansowo, a Izrael pod rządami Netanjahu wykazał się wytrwałością w obliczu ogromnego oporu politycznego.

Relacje między liderami w ostatnich miesiącach bywały napięte. Według informacji „Rzeczpospolitej”, w czerwcu doszło do ostrej wymiany zdań między politykami podczas rozmowy telefonicznej, w trakcie której Trump miał nazwać izraelskiego premiera „szalonym” z powodu różnic w podejściu do negocjacji z Iranem oraz działań militarnych w Libanie. Mimo tych nieporozumień, obaj przywódcy spotkali się od stycznia 2025 roku ponad sześciokrotnie, a po ostatnim okresie chłodnych relacji doszło do wznowienia kontaktów.

Sytuacja polityczna przed wyborami

Poparcie ze strony Trumpa jest istotne dla partii Likud oraz koalicji rządzącej, która według sondaży toczy wyrównany bój o utrzymanie władzy. Obecnie najpoważniejszym rywalem Netanjahu jest centrowy blok partii Jaszar, kierowany przez emerytowanego generała Gadiego Eisenkota. Premier Izraela podziękował prezydentowi USA za wsparcie za pośrednictwem platformy X, zaznaczając, że wspólnie zamierzają dokończyć swoje cele polityczne i wojskowe.

Równolegle do kampanii wyborczej w Izraelu narastają napięcia społeczne i dyplomatyczne związane z przemocą osadników na Zachodnim Brzegu. Po niedawnym ataku na fotoreporterkę „The Washington Post” oraz europejskich dyplomatów, premier Netanjahu określił te zdarzenia jako incydenty wywołane przez niewielką grupę wichrzycieli, co wywołało krytykę ze strony ofiar zarzucających premierowi ignorowanie dowodów na szerzącą się agresję.