Sugestia zaostrzenia działań militarnych
Podczas rozmowy z dziennikarzami przed wylotem do stanu Iowa, prezydent Donald Trump zasugerował możliwość wznowienia intensywnych ataków na Iran. Amerykański przywódca stwierdził, że dotychczasowe uderzenia skutecznie osłabiły stronę irańską, jednak amerykańskie wojsko jest w stanie rozszerzyć swoją kampanię.
Rozwaliliśmy ich na miazgę i możemy pójść jeszcze o krok dalej
Jak podał „New York Times”, siły zbrojne Stanów Zjednoczonych oraz Izraela przygotowują scenariusze nowej operacji militarnej, która miałaby się rozpocząć po wyborach w USA zaplanowanych na 3 listopada. Planowane uderzenia opisano jako krótkie, lecz intensywne kampanie skierowane przeciwko kluczowym elementom irańskiej infrastruktury.
Potencjalne cele obejmują irańską infrastrukturę energetyczną, obiekty związane z programem nuklearnym oraz arsenał rakiet i dronów. Część urzędników amerykańskiej administracji wyraża opinię, że kolejna duża runda ataków mogłaby doprowadzić do ruiny gospodarkę Iranu i wymusić na Teheranie ustępstwa w negocjacjach.
Sytuacja polityczna i gospodarcza
Donald Trump odniósł się do wewnętrznych reakcji na prowadzoną przez niego politykę, przyznając, że zaangażowanie militarne w konflikt budzi skrajne emocje wśród Amerykanów. Prezydent potwierdził jednocześnie, że jest w pełni świadomy kosztów prowadzenia tej walki.
Wielu patriotów gorąco popiera moje działania przeciwko Iranowi, ponieważ powinno to być zrobione dawno temu, ale inni tego nie uwielbiają
W kontekście trwającego konfliktu, agencja Reutera wskazuje, że wojna z Iranem przełożyła się na wzrost cen paliw, co stanowi poważny problem dla części obywateli USA, mimo wcześniejszych zapewnień Trumpa o obniżkach cen po zakończeniu działań zbrojnych.
Obecne negocjacje pokojowe znajdują się w impasie. Waszyngton domaga się całkowitej likwidacji irańskiego programu nuklearnego, podczas gdy Teheran odmawia rezygnacji ze wzbogaconego uranu, uznając go za kluczowy zasób strategiczny. Prezydent Trump przyznał, że w tej chwili nie prowadzi żadnych rozmów z irańskim reżimem, dodając enigmatycznie, że „coś się wkrótce wydarzy, w ten czy inny sposób”.