Odpowiedź prezydenta USA na doniesienia o zmianie rządu

Donald Trump wypowiedział się na temat Polski i polskiego prezydenta przed wylotem do Teksasu 7 października 2026 roku. Podczas spotkania z dziennikarzami został zapytany przez korespondenta RMF FM Pawła Żuchowskiego o doniesienia, jakoby popierał zmianę władzy w Polsce. Prezydent USA odpowiedział, deklarując sympatię do Polaków oraz zaznaczając, że polski prezydent jest jego przyjacielem, którego poparł w kampanii wyborczej.

Kocham Polaków. Prezydent jest moim przyjacielem i, jak wiesz, poparłem go

Donald Trump

Komentatorzy zwracają uwagę, że odpowiedź prezydenta USA była ogólna, co rodzi wątpliwości, czy zrozumiał on intencję pytania dotyczącego wewnętrznych spraw Polski. Polska Agencja Prasowa zauważyła, że nie jest jasne, czy Trump precyzyjnie odniósł się do kwestii zmiany rządu, czy jedynie do swoich relacji z prezydentem Karolem Nawrockim.

Kulisy marcowej rozmowy w Białym Domu

Temat rzekomego zainteresowania Donalda Trumpa zmianą premiera w Polsce powiązano z wcześniejszymi wydarzeniami. Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się z Donaldem Trumpem w marcu w Białym Domu przy okazji odznaczenia Michaela Ollisa. Organizację tego spotkania wspierał europoseł Adam Bielan, który brał bezpośredni udział w logistycznym przygotowaniu rozmowy.

Istnieją rozbieżności co do przebiegu oraz głównego tematu tego spotkania. Według doniesień TV Republika oraz informacji, do których dotarł Onet, rozmowa miała dotyczyć zainteresowania prezydenta USA zmianą premiera w Polsce, a według „Gazety Wyborczej” Trump miał sugerować zmianę koalicji rządzącej. Władysław Kosiniak-Kamysz twierdził, że rozmowa dotyczyła kwestii obronnych.

Premier Donald Tusk potwierdził, że rozmawiał z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem o spotkaniu w Białym Domu, wskazując, że dotyczyło ono sytuacji wewnętrznej w Polsce. Szef rządu stanowczo zaprzeczył, by przedmiotem rozmowy była budowa stałej bazy wojsk USA.

Reakcje polityczne i kontrowersje

Brak oficjalnego komunikatu rządu dotyczącego treści marcowej rozmowy generuje liczne komentarze na polskiej scenie politycznej. Prezes PiS Jarosław Kaczyński publicznie wezwał ministra obrony narodowej do wyjaśnienia, czy w trakcie spotkania w Białym Domu był szantażowany przez prezydenta Trumpa w sprawie zmiany rządu.

Skoro sprawa wypłynęła, to uważam, że Władysław Kosiniak-Kamysz powinien zabrać w tej sprawie głos, opowiedzieć o tej rozmowie

Robert Kropiwnicki

Do sprawy odnieśli się również inni politycy, przy czym niektórzy z nich, jak Szymon Hołownia, poddają w wątpliwość zainteresowanie amerykańskiego prezydenta szczegółami układu partii w Polsce. Z informacji przekazanych przez „Do Rzeczy” wynika, że notatki z rozmowy Kosiniaka-Kamysza z Trumpem nie zostały udostępnione ani prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, ani ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu.