Wypowiedź Trumpa na temat sytuacji we Francji
Prezydent USA Donald Trump opublikował wpis na swojej platformie społecznościowej Truth Social, w którym odniósł się do trwających w Europie protestów młodzieży. Amerykański przywódca stwierdził, że wydarzenia we Francji to przejaw niekontrolowanej masowej migracji, a prawdziwym celem protestujących nie są warunki szkolne.
To, co dzieje się we Francji, to nic innego jak niekontrolowana masowa migracja. Tu nie chodzi o szkoły, tu chodzi o islam, który chce przejąć kiedyś wielki kraj!
Przyczyny i skala protestów
Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Francji, w sam wtorek w demonstracjach w całym kraju uczestniczyło około 250 tysięcy osób. Głównymi przyczynami niezadowolenia uczniów szkół średnich są katastrofalne warunki nauczania, w tym przepełnione klasy, braki kadrowe oraz zły stan techniczny budynków szkolnych. Młodzież protestuje również przeciwko nierównościom w finansowaniu oświaty.
Demonstracje, które przybrały na sile w minionym tygodniu, rozszerzyły się na setki placówek w całym kraju, a do uczniów dołączyli także studenci uczelni wyższych. Wiele ze szkół objętych protestami zlokalizowanych jest w uboższych dzielnicach zamieszkanych w większym stopniu przez imigrantów i ich potomków.
Przemoc i reakcja władz
Protesty w ostatnich dniach coraz częściej przeradzają się w zamieszki, podczas których dochodzi do starć z policją oraz niszczenia mienia. Do tej pory zatrzymano 5 tysięcy osób, a 24 budynki szkolne zostały podpalone lub doznały zniszczeń. Łączny bilans rannych obejmuje 170 uczniów oraz 600 funkcjonariuszy policji i żandarmów.
Wskutek działań służb doszło do poważnych obrażeń u uczestników protestów, w tym przypadku utraty dłoni przez jednego z uczniów w wyniku wybuchu granatu hukowego oraz trwałego uszkodzenia wzroku u innej osoby, co wywołuje publiczną dyskusję nad skalą użycia siły przez policję.
Koszty napraw zniszczonych liceów szacowane są przez agencję AFP na dziesiątki milionów euro. W reakcji na napiętą sytuację rząd wskazał skrajnie lewicową partię Francja Nieujarzmiona jako podmiot politycznie wykorzystujący młodzież do wzniecania przemocy.
Prezydent Emmanuel Macron zaplanował spotkania z kluczowymi ministrami w celu omówienia dalszych działań. Z kolei premier Sébastien Lecornu zdecydował o zawieszeniu zajęć w szkołach w okresie od środy rano do piątku, co ma pozwolić władzom na wysłuchanie postulatów licealistów.
