Oświadczenie w Karolinie Południowej
Podczas wystąpienia na wiecu poparcia dla Darline Graham, siostry zmarłego senatora Lindseya Grahama, prezydent Donald Trump poinformował, że traktuje strategiczną cieśninę Ormuz jak część Stanów Zjednoczonych.
Polityk argumentował, że nie spieszy się z powrotem do Waszyngtonu i dodał ironicznie pytania o ewentualne dalsze bombardowania Iranu.
Wcześniej, już przed tygodniem, sugerował taki krok po pokonaniu przeciwnika, w poniedziałek nazywał to świetnym pomysłem, a we wtorek opublikował w serwisie społecznościowym Truth Social grafikę z tym akwenem podpisanym jako nowe terytorium USA.
Całkowita kontrola nad regionem
W rozmowie z dziennikarzami amerykański przywódca podkreślił, że USA mają całkowitą kontrolę nad regionem cieśniny Ormuz i obejmuje to też obszary lądowe.
Zaznaczył również, że strona irańska pragnie zawarcia układu pokojowego, jednak w jego opinii nie dojrzała jeszcze do odpowiednich warunków porozumienia.
Władze w Teheranie odpowiedziały blokadą morską na ofensywę rozpoczętą 28 lutego przez Stany Zjednoczone i Izrael.
Działania sił zbrojnych i sytuacja na rynku ropy
Dowództwo Centralne USA przekazało w piątek najnowsze dane o operacjach morskich według stanu na 21 sierpnia 2026 roku. Amerykańskie siły przekierowały na alternatywne szlaki 68 statków handlowych, unieruchomiły trzy jednostki oraz przeprowadziły abordaż dwóch kolejnych.
Kluczowy akwen, którego fragmenty należą do wód terytorialnych Omanu i Iranu, odpowiada za przepływ około 20 procent światowych dostaw ropy naftowej, co wywołuje silne wahania cen surowca na giełdach.
