Groźby pod adresem Omanu
Prezydent USA Donald Trump stwierdził w poniedziałkowym wywiadzie dla stacji Fox News, że Stany Zjednoczone przeprowadzą zmasowany atak, jeśli Oman sprzeciwi się amerykańskim działaniom w regionie. Słowa te padły w odniesieniu do prowadzonych między Iranem a Omanem negocjacji dotyczących kontroli nad cieśniną Ormuz.
Jeśli Oman stanie nam na drodze, mocno go zbombardujemy
Oman jest tradycyjnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i odgrywa kluczową rolę w rozmowach o bezpieczeństwie żeglugi. Pod koniec maja amerykański przywódca również kierował groźby pod adresem tego kraju, ostrzegając przed próbami podważenia amerykańskiej kontroli nad strategicznym akwenem.
Sytuacja wokół rozejmu i stanowisko Iranu
Poniedziałek przyniósł wygaśnięcie 60-dniowego okresu rozejmu, który został wypracowany w ramach wstępnego porozumienia między Waszyngtonem a Teheranem. Donald Trump oświadczył, że nie ma konkretnego harmonogramu i nie spieszy się z podejmowaniem dalszych decyzji wojskowych.
Rzecznik irańskiego MSZ Esmaeil Baqaei oświadczył w poniedziałek, że wygasający termin jest nieistotny, ponieważ Stany Zjednoczone naruszyły ustalenia już na samym początku. Resort diplomacy z Teheranu poinformował jednak o trwających z Omanem rozmowach w sprawie wyznaczenia map tras tranzytowych.
Komunikacja z Korpusem Strażników Rewolucji i zapasy broni
Administracja w Waszyngtonie potwierdziła utrzymywanie bezpośrednich kanałów komunikacji z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, co stanowi sygnał prowadzenia rozmów także z radykalnym skrzydłem irańskich sił. Przedstawiciel tej formacji zaprzeczył jednak tym doniesieniom w rozmowie z agencją Tasnim, nazywając je kłamstwem.
Stany Zjednoczone aktywnie utrzymują oficjalne kanały komunikacji z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, co pozwala na prowadzenie nieoficjalnego dialogu z wybranymi strukturami w Iranie.
Stacja Al-Arabija podawała wcześniej informacje o planach przedłużenia zawieszenia broni o kolejne 60 dni, jednak lipcowe wznowienie amerykańskich ataków przekreśliło te scenariusze. Prezydent USA zapewnił jednocześnie, że dotychczasowe zużycie uzbrojenia to zaledwie drobnostka, a amerykańskie zapasy broni średniego zasięgu pozostają na wysokim poziomie.
Kryzys żeglugowy i szerszy kontekst regionalny
Wpis opublikowany przez Trumpa na platformie Truth Social przypomniał, że głównym celem USA pozostaje niedopuszczenie do zdobycia broni jądrowej przez Iran. Wieczorem amerykański przywódca zagroził również uderzeniem w sam Iran z wielokrotnie większą siłą w przypadku zakłócania dostaw ropy.
Sytuacja w samej cieśninie Ormuz jest niezwykle trudna, a trwający konflikt sprawił, że ruch statków drastycznie spadł z powodu trwającego konfliktu. W weekend przez szlak ten przepłynęły zaledwie trzy jednostki wobec średnio 130 dziennie przed wybuchem wojny w lutym, co utrudnia transport surowca.
