Naciski Waszyngtonu w Oslo
Podczas wtorkowych rozmów w Oslo strona amerykańska przedstawiła prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu propozycję zakończenia wojny. W spotkaniu uczestniczył wysłannik prezydenta Trumpa, Steve Witkoff, a zdalnie dołączył zięć prezydenta Jared Kushner. Ze względu na grypę Kushnera, jego udział w wydarzeniu odbył się w formie wideokonferencji. W rozmowach wzięli również udział premier Norwegii Jonas Gahr Støre oraz prezydent Finlandii Alexander Stubb.
Administracja USA argumentuje, że dalsze utrzymywanie kontroli nad okupowanymi terenami wschodniej Ukrainy nie jest dla Kijowa opłacalne. Donald Trump przekonuje ukraińskie władze, że akceptacja porozumienia skonstruowanego w dużej mierze na warunkach Rosji może przynieść krajowi wymierne zyski finansowe. Współpracownicy prezydenta USA podkreślają, że konflikt znajduje się w „punkcie zwrotnym”, a od Zełenskiego oczekuje się udowodnienia gotowości do ustępstw terytorialnych.
Spotkania w Petersburgu i sprawa więźnia
Po zakończeniu rozmów w Norwegii, Steve Witkoff i Jared Kushner udają się 21 października do Petersburga na spotkanie z Władimirem Putinem. Głównym celem tej podróży, obok promowania wizji pokoju, ma być doprowadzenie do uwolnienia obywatela USA przetrzymywanego w Rosji. W poniedziałek Donald Trump potwierdził, że prowadzi w tej sprawie negocjacje z Moskwą.
Według „The New York Times”, jedynym Amerykaninem oficjalnie uznawanym przez Departament Stanu za bezprawnie przetrzymywanego w Rosji jest 74-letni Stephen Hubbard. Został on zatrzymany w 2022 roku i skazany na karę kolonii karnej pod zarzutem udziału w działaniach zbrojnych po stronie Ukrainy.
Według źródeł Meduzy Hubbard ma 72 lata, a sąd skazał go na sześć lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności, po tym jak w 2022 roku wstąpił w szeregi obrony terytorialnej w Iziumie.
Kontekst geopolityczny i dylemat Kijowa
Rosnąca determinacja Donalda Trumpa, by wymusić porozumienie, wynika z dążenia do normalizacji stosunków amerykańsko-rosyjskich. Prezydent USA wielokrotnie deklarował szacunek wobec Władimira Putina, co w połączeniu z presją na Kijów stawia ukraińskie władze przed trudnym dylematem politycznym. Istnieje obawa, że odrzucenie propozycji Waszyngtonu może skutkować utratą kluczowego wsparcia dla Ukrainy.
Planowana dyplomacja Trumpa ma mieć charakter globalny. W listopadzie w Chinach może dojść do spotkania prezydenta USA z Władimirem Putinem oraz przywódcą Chin Xi Jinpingiem. Kolejnym etapem rozmów na wysokim szczeblu ma być grudniowy szczyt G20 na Florydzie, który może stać się istotnym sygnałem dla architektury bezpieczeństwa w kontekście trwającej wojny.