Wezwania dla byłych premierów

Beata Szydło i Mateusz Morawiecki mają jeszcze w październiku stanąć przed śledczymi w związku z prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie postępowaniem dotyczącym Polskiej Fundacji Narodowej. Byli premierzy zostali wezwani do złożenia zeznań w charakterze świadków. Rzeczniczka rzeszowskiej prokuratury, prokurator Dorota Sokołowska-Mach, oficjalnie nie potwierdziła tych informacji, wskazując jedynie, że śledztwo jest w toku i prokuratorzy sukcesywnie realizują zaplanowane czynności procesowe.

jest w toku i prokurator prowadzący śledztwo sukcesywnie wykonuje kolejne zaplanowane czynności procesowe, w tym polegające na przesłuchaniu osób posiadających informacje w sprawie

Sprawiedliwe Sądy

Według ustaleń Polskiego Radia Rzeszów, w najbliższy piątek, 23 października, CBA planuje także przesłuchanie rzecznika Prawa i Sprawiedliwości oraz byłego rzecznika rządu, Rafała Bochenka.

Zabezpieczenia majątkowe i zarzuty

Śledztwo dotyczy nieprawidłowości finansowych, nadużycia uprawnień oraz wyrządzenia szkody majątkowej, która jest szacowana na 8,5 mln zł według informacji przekazanych przez Radio Rzeszów. Prokuratura Regionalna w Rzeszowie prowadzi intensywne działania zmierzające do zabezpieczenia majątku osób podejrzanych w tej sprawie. Obejmują one m.in. nieruchomości, środki na rachunkach bankowych oraz instrumenty finansowe.

4,6 mln zł – takiej wartości majątek Anny P. i Piotra M. prokurator objął zabezpieczeniem w sprawie kampanii'Sprawiedliwe Sądy'. 8,4 mln zł – taką wartość ma cały majątek zabezpieczony w tym postępowaniu

Waldemar Żurek

Anna P. i Piotr M., byli członkowie zarządu spółki Solvere i dawni współpracownicy Beaty Szydło, zostali zatrzymani przez CBA 23 września. Wobec tych podejrzanych zastosowano zabezpieczenia finansowe, a łączna suma zabezpieczonego majątku w całym postępowaniu wynosi ponad 8,4 mln zł i niemal w pełni pokrywa szacowaną szkodę wyrządzoną Polskiej Fundacji Narodowej. Wobec podejrzanych nie zastosowano aresztu tymczasowego, jednak grozi im kara do 10 lat więzienia.

Kontekst kampanii „Sprawiedliwe Sądy”

Postępowanie skupia się na kampanii społecznej „Sprawiedliwe Sądy”, realizowanej przez PFN w 2017 roku. Działania te obejmowały umieszczanie w całym kraju billboardów, które promowały tezy o potrzebie zmian w sądownictwie, często uderzając w środowisko sędziowskie. W toku analiz sądowych oceniono, że charakter tych działań był niezgodny z celami statutowymi fundacji, gdyż nie prowadziły one do ochrony wizerunku Rzeczypospolitej.

Warto dodać, że w 2020 roku prokuratura odrzuciła zawiadomienie dotyczące tej sprawy złożone przez Rafała Trzaskowskiego. Sprawa wróciła na wokandę 19 czerwca 2024 roku, gdy rzeszowska delegatura CBA wszczęła działania wyjaśniające, a kolejne śledztwo zostało zainicjowane przez rzeszowską Prokuraturę Regionalną 20 sierpnia 2025 roku.