Przebieg pobytu na poznańskim SOR-ze

Chora na szpiczaka mnogiego pani Maria trafiła 22 lipca 2026 roku do Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Lutyckiej w Poznaniu z objawami biegunki, wymiotów, gorączki oraz odwodnienia. Ze względu na podejrzenie zakażenia umieszczono ją w izolatce. Jak relacjonowała rodzina, pomieszczenie było ciasne, duszne i służyło także jako magazyn sprzętu oraz koców.

Sparaliżowana pacjentka spędziła w tych warunkach ponad 46 godzin na twardej kozetce, nie mając do dyspozycji materaca przeciwodleżynowego ani stałego monitorowania funkcji życiowych. Bliscy zauważali stopniowe pogarszanie się jej stanu, w tym trudności z utrzymaniem dostępu dożylnego, zaburzenia świadomości, bardzo szybkie tętno, wychłodzenie kończyn i sinienie ust.

Przeniesienie na OIOM i śmierć pacjentki

Po upływie niemal dwóch dób kobieta została przeniesiona na oddział chorób wewnętrznych, gdzie lekarze ocenili jej stan jako skrajnie ciężki. Pacjentce podano płyny, antybiotyk, noradrenalinę oraz tlen, a następnie zaintubowano ją i przewieziono na oddział intensywnej terapii. Dzień po tym przeniesieniu pani Maria zmarła.

Syn zmarłej pacjentki zawiadomił prokuraturę, podkreślając, że nie przesądza o winie personelu medycznego, lecz oczekuje rzetelnego wyjaśnienia, czy na każdym etapie hospitalizacji udzielono jej właściwej pomocy. Rodzina pyta o czas oczekiwania na łóżko, warunki w izolatce, sposób monitorowania oraz moment wdrożenia intensywnego leczenia.

Stanowisko szpitala i dalsze kroki prawne

Szpital Wojewódzki w Poznaniu odrzucił sugestie, że pacjentka nie otrzymała odpowiedniej opieki, zapewniając, że diagnostyka i zastosowane leczenie odpowiadały jej stanom klinicznym. Placówka przyznała jednocześnie, że pobyt na SOR-ze był długi, co tłumaczyła brakiem wolnych miejsc na oddziale gwarantującym konieczną izolację.

Sprawa będzie teraz szczegółowo badana z uwzględnieniem dokumentacji medycznej, opinii biegłych oraz zeznań personelu. Kluczowe ma być ustalenie, czy między czasem oczekiwania oraz sposobem leczenia a śmiercią kobiety istniał bezpośredni związek.