Oświadczenie prezesa NBP w przeddzień posiedzenia komisji
Podczas czwartkowej konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej szef banku centralnego Adam Glapiński wygłosił oświadczenie o bezpodstawności postępowania w sprawie Trybunału Stanu. Sprawa dotyczy wniosku o pociągnięcie szefa banku centralnego do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu.
Całe to postępowanie, zapowiedziane jeszcze w okresie poprzedniej kampanii wyborczej, absolutnie nie ma żadnych podstaw. Jest szkodliwe z punktu widzenia interesów wewnętrznych Polski i niestety może mieć bardzo istotny negatywny wpływ w relacjach z zagranicą
Przewodniczący sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej Ryszard Petru poinformował, że zakończono przesłuchania ponad 50 świadków oraz gromadzenie dowodów. Prace komisji w tej sprawie trwały od maja 2024 roku i objęły przesłuchanie ponad 50 świadków. Na zaplanowanym na piątek na godzinę 9 posiedzeniu zamkniętym komisja ma przyjąć sprawozdanie w sprawie wstępnego wniosku.
Zarzuty wobec szefa banku centralnego i tło polityczne
Prace komisji nad wnioskiem koalicji rządzącej trwają od maja 2024 roku. Wstępny wniosek o pociągnięcie prezesa NBP do odpowiedzialności konstytucyjnej złożyli posłowie koalicji rządzącej w marcu 2024 roku, co stanowi realizację zapowiedzi politycznych premiera Donalda Tuska. Donald Tusk zapowiadał odwołanie Adama Glapińskiego podczas kampanii wyborczej w 2023 roku.
Zarzuty wobec Glapińskiego obejmują pośrednie finansowanie deficytu budżetowego, brak upoważnienia RPP do skupu aktywów oraz interwencje walutowe bez zgody zarządu NBP. Wskazuje się na operacje skupu aktywów przeprowadzane w latach 2020-2021 oraz przeprowadzanie interwencji walutowych i działań bez wymaganych uchwał zarządu banku czy zgody Rady Polityki Pieniężnej.
Narodowy Bank Polski uznał stawiane zarzuty za całkowicie bezpodstawne. Wprowadzono już we wrześniu 2024 roku specjalną publikację szczegółowo odnoszącą się do tych kwestii, którą rozesłano posłom i mediom.
Kwestia niezależności banku centralnego
Adam Glapiński podkreślił, że przyczyny i prawdziwy sens dalszego prowadzenia postępowania nie są dla władz banku zrozumiałe. Szef NBP przypomniał również o wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2024 roku, który zakwestionował przepisy dotyczące zawieszania prezesa banku centralnego w trakcie postępowania.