Obniżka cen ropy Arab Light

Państwowy gigant naftowy Saudi Aramco zdecydował o obniżeniu cen ropy Arab Light dla nabywców w Azji o 5 dolarów za baryłkę poniżej regionalnego poziomu odniesienia. Jest to najniższa wycena tego gatunku surowca od 2020 roku. Decyzja ta zaskoczyła inwestorów oraz rafinerie, które spodziewały się podwyżki cen o 5 dolarów za baryłkę. Ruch Arabii Saudyjskiej jest motywowany zwiększonym napływem ropy z regionu Zatoki Perskiej.

Jednocześnie Arabia Saudyjska podniosła o 3 dolary cenę ropy dla klientów z Europy, podczas gdy stawki dla odbiorców w USA pozostały na niezmienionym poziomie.

Reakcja rynków finansowych

Informacje o zmianach cen wywołały natychmiastową reakcję na światowych giełdach. Baryłka ropy West Texas Intermediate (WTI) w dostawach na listopad notowana jest na giełdzie NYMEX w Nowym Jorku po 90,28 dolara, co oznacza spadek o 0,91 proc.

Z kolei cena ropy Brent na londyńskiej giełdzie ICE spadła o 0,38 proc., osiągając poziom 101,86 dolara za baryłkę.

Ofensywa Huti i zagrożenia dla infrastruktury

Niestabilna sytuacja polityczna na Bliskim Wschodzie wpływa na bezpieczeństwo dostaw surowca. W Jemenie rząd rozpoczął ofensywę przeciwko rebeliantom Huti, którzy w odpowiedzi poinformowali o atakach za pomocą pocisków balistycznych i dronów na obiekty Saudi Aramco w Rijadzie oraz w roponośnym regionie Churajs. Rzecznik Huti, Jahja Sari, określił te uderzenia jako odwet za saudyjskie ataki na kontrolowane przez nich obszary.

Rurociągi, rafinerie i infrastruktura załadunkowa ropy nadal są narażone na ataki ze strony Hutich

June Goh

Eksperci wskazują, że zagrożenie dla infrastruktury, takiej jak rurociągi czy rafinerie, może poważnie utrudnić Arabii Saudyjskiej utrzymanie wysokiego wolumenu produkcji i transportu ropy przez Morze Czerwone.

Działania OPEC+ i rezerwy strategiczne

Grupa OPEC+, z Arabią Saudyjską i Rosją na czele, postanowiła utrzymać dotychczasowe limity wydobycia na przyszły miesiąc. Zdaniem analityków rzeczywisty wpływ ustaleń kartelu jest jednak ograniczony, ponieważ konflikt zbrojny powoduje, że produkcja ropy w kluczowych państwach, takich jak Irak czy Kuwejt, utrzymuje się znacznie poniżej poziomów sprzed jego wybuchu. Kolejne spotkania grupy zaplanowano na 1 listopada oraz 29 listopada.

Jednocześnie Międzynarodowa Agencja Energetyczna poinformowała o uwolnieniu 325 mln baryłek ropy z rezerw strategicznych od marca 2026 roku. Stanowi to około 80 proc. puli 400 mln baryłek zapowiedzianej przez kraje G7. Dodatkowo przywódcy G7 zdecydowali o uwolnieniu 100 mln baryłek paliwa dieslowskiego i innych paliw.

Prezydent USA Donald Trump zdementował doniesienia, jakoby dyskutowano o zakazie eksportu oleju napędowego, co było wcześniej podnoszone jako potencjalny warunek tej współpracy.