Zapowiedź działań prawnych Kancelarii Prezydenta
Kancelaria Prezydenta poinformowała o zamiarze złożenia zawiadomień do prokuratury przeciwko trójce sędziów sądów powszechnych, do których należą Anna Korwin-Piotrowska, Maciej Berek oraz Krystian Markiewicz. Zarzut Kancelarii Prezydenta dotyczy naruszenia nietykalności cielesnej prezydenta Karola Nawrockiego przed budynkiem TK w trakcie prób wejścia głowy państwa do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.
Według informacji przekazanych przez rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, prezydent Nawrocki nie podejmował prób staranowania sędziów, a jego wejście do budynku było działaniem w ramach przysługujących mu uprawnień. Rzecznik ocenił wypowiedzi Korwin-Piotrowskiej jako próbę budowania linii obrony przed spodziewaną odpowiedzialnością karną.
Relacja sędzi Korwin-Piotrowskiej
Anna Korwin-Piotrowska, która ogłosiła przejęcie kierownictwa nad Trybunałem jako sędzia z najdłuższym stażem, odniosła się do oskarżeń w rozmowie z Polsat News. Sędzia stwierdziła, że nie wyklucza złożenia własnego zawiadomienia dotyczącego naruszenia jej nietykalności cielesnej przez prezydenta, podkreślając jednocześnie, że nie jest to dla niej sprawa pierwszoplanowa.
Sędzia opisała przebieg zdarzenia jako sytuację, w której została poturbowana podczas prób zablokowania wejścia do budynku. Twierdzi ona, że prezydent Nawrocki wszedł do siedziby TK w towarzystwie dużej grupy osób, co miało doprowadzić do fizycznego kontaktu. Korwin-Piotrowska zaapelowała o udostępnienie wszystkich nagrań z kamer używanych przez osoby towarzyszące prezydentowi, twierdząc, że ona sama nie miała możliwości zarejestrowania całego przebiegu zdarzeń.
Konflikt o przywództwo w TK
Spór przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego stanowi kontynuację głębokiego kryzysu wewnątrz tej instytucji. W piątek Korwin-Piotrowska zarządziła miesięczną przerwę w czynnościach służbowych prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Z kolei prezes Święczkowski określił działania Korwin-Piotrowskiej oraz towarzyszących jej sędziów jako nielegalne i wypełniające znamiona przestępstwa, wskazując na brak wymaganego ślubowania przed prezydentem.
