Nocny atak na Kijów i bilans ofiar

Kijów stał się w nocy z 21 na 22 października celem zmasowanego uderzenia przy użyciu dziesiątek rosyjskich rakiet balistycznych. Ataki odnotowano łącznie w sześciu dzielnicach stolicy Ukrainy, co doprowadziło do uszkodzeń infrastruktury energetycznej, placówek medycznych, centrów handlowych oraz budynków mieszkalnych.

Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych potwierdziła, że w Kijowie w wyniku ataku zginęła jedna osoba, a 22 zostały ranne, w tym czworo dzieci. Mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał, że w dzielnicy peczerskiej zniszczono stację pogotowia ratunkowego, a uszkodzenia infrastruktury metra na Moście Południowym spowodowały ograniczenia w ruchu komunikacyjnym.

W nocy mieszkańcy Kijowa usłyszeli, jak naprawdę brzmi rosyjski »humanizm«: brutalny atak z użyciem dziesiątek pocisków balistycznych, które uderzyły w infrastrukturę energetyczną, placówki medyczne, centra handlowe i dzielnice mieszkaniowe. Zaatakowane zostały również inne miasta na Ukrainie. Polityka ustępstw, służalczość i pochlebstwa nie powstrzymają tej wojny. Zrobi to jedynie siła

Andrij Sybiha

Sytuacja w obwodzie charkowskim

Rosyjskie wojska kontynuowały ofensywę również w innych częściach kraju. Szef administracji obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow poinformował, że w obwodzie charkowskim w wyniku rosyjskich ostrzałów zginęła jedna osoba, a 15 zostało rannych, wśród których znajduje się troje dzieci.

Kontrowersyjne rozmowy wysłannika USA

Rosyjskie ataki nastąpiły wkrótce po tym, jak specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff określił rozmowy z Putinem jako konstruktywne i nazwał go humanitarystą podczas spotkania w Petersburgu. Podczas wizyty w Rosji amerykański negocjator podziękował Władimirowi Putinowi za uwolnienie Stephena Hubbarda, 74-letniego Amerykanina skazanego wcześniej w Rosji na karę kolonii karnej za udział w walkach po stronie ukraińskiej.

Wypowiedź amerykańskiego wysłannika wywołała szeroką falę krytyki. Senator Thom Tillis skrytykował wypowiedź Steve'a Witkoffa jako kompromitującą i wyraził wobec niej oburzenie. Wpis Andrija Sybihy, w którym skrytykował politykę ustępstw wobec Rosji i wezwał do siłowego rozwiązania konfliktu, został przez media odebrany jako zdecydowana reakcja na tę dyplomatyczną postawę.