Audyt w resorcie rolnictwa i oskarżenia wobec Kołodziejczaka
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadzi obecnie wewnętrzne procedury sprawdzające w reakcji na doniesienia medialne dotyczące byłego wiceministra Michała Kołodziejczaka, który zrezygnował z funkcji wiceministra 18 czerwca 2025 roku. Resort przekazał, że weryfikuje informacje o rzekomym złym traktowaniu pracowników w okresie pełnienia przez niego funkcji sekretarza stanu w latach 2023–2025.
Z oficjalnego komunikatu ministerstwa wynika, że do tej pory nie odnotowano skarg na mobbing, rozumiany zgodnie z art. 943 par. 2 Kodeksu pracy. Resort zaznaczył, że niektóre z omawianych w przestrzeni publicznej oskarżeń dotyczą czasu sprzed objęcia przez Kołodziejczaka urzędu lub okresu po złożeniu przez niego rezygnacji 18 czerwca 2025 roku.
Zarzuty wobec byłego wiceministra
Sprawę nagłośnił Kanał Zero, publikując relacje byłych współpracowniczek polityka. Kobiety zarzuciły mu stosowanie przemocy, agresywne zachowania oraz nakłanianie do zażywania substancji, które opisywał jako kokainę. Michał Kołodziejczak stanowczo odrzucił te oskarżenia, określając je mianem pomówień.
Ja sprawę bardzo przeżywam, bo mnie bardzo uderzyła, bardzo mnie dotknęła, mimo mojej dużej odporności psychicznej bardzo mocno to wszystko przeżywam
Reakcje polityczne i działania organów ścigania
Szef klubu Koalicji Obywatelskiej Zbigniew Konwiński poinformował o natychmiastowym zawieszeniu Kołodziejczaka w prawach członka klubu, a wiceprzewodniczący i rzecznik dyscypliny oraz etyki klubu KO Tomasz Piotr Nowak sprecyzował, że zawieszenie to potrwa trzy miesiące. Koalicja Obywatelska oczekuje wyjaśnienia sprawy przez służby, a rzecznik rządu Adam Szłapka zapowiedział możliwość wyrzucenia posła z klubu w przypadku braku odniesienia się do zarzutów, określając przy tym obecność detektywa Krzysztofa Rutkowskiego jako kompromitującą.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdziła wszczęcie czynności sprawdzających w kierunku zmuszania do określonego zachowania oraz udzielania środków odurzających. W niedzielę sam Kołodziejczak złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na jego szkodę w łódzkiej delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, pojawiając się tam w towarzystwie detektywa Krzysztofa Rutkowskiego. Zawiadomienie to wpłynęło do łódzkiej prokuratury okręgowej we wtorek.