Zatrzymanie marszałka i Romana Ż.
Służby zatrzymały marszałka województwa lubelskiego Jarosława S. w związku ze śledztwem dotyczącym giełdy Zondacrypto. Informację o zatrzymaniu polityka potwierdziła prokuratura. O sprawie jako pierwsi informowali dziennikarze Wirtualnej Polski i TVN24.
Kolejną osobą zatrzymaną w tym samym postępowaniu jest Roman Ż., wieloletni wspólnik zaginionego założyciela giełdy, Sylwestra Suszka. Prokuratura wyjaśniła, że do ujęcia Romana Ż. doszło z uwagi na uzasadnioną obawę jego ucieczki. W miejscu jego pobytu oraz zameldowania przeprowadzono przeszukania, w trakcie których funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz katowickiej policji zabezpieczyli dokumentację i wartościowe przedmioty, w tym zegarki.
Kulisy inwestycji marszałka
Według ustaleń mediów, Jarosław S. zainwestował w tokeny Zondacrypto 800 tys. zł, co nie figurowało w jego dotychczasowych zeznaniach podatkowych. Dziennikarze WP i TVN24 ustalili, że marszałek miał wywierać presję na prezesa giełdy, Przemysława Krala, aby ten wypłacił mu środki, gdy firma zaczęła tracić płynność finansową. Sam Jarosław S. wcześniej twierdził, że inwestycje były jego prywatną sprawą, a on sam padł ofiarą oszustwa i złożył zawiadomienie do prokuratury.
Szerszy kontekst śledztwa i rola PKOl
Śledztwo dotyczące Zondacrypto prowadzone przez Prokuraturę Krajową w Katowicach obejmuje wątki oszustw, prania brudnych pieniędzy oraz płatnej protekcji. W sprawie tej aresztowano już prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława Piesiewicza, któremu przedstawiono zarzuty płatnej protekcji oraz faworyzowania wierzycieli. Podejrzany nie przyznał się do winy.
Sąd Rejonowy Katowice-Wschód podjął również decyzję o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące trojga innych podejrzanych w tej sprawie: Anny P., Jaromiry W. oraz Rafała Z. Wszystkim podejrzanym grozi kara od 8 do 10 lat pozbawienia wolności.
