Zerwanie rozejmu energetycznego
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w wywiadzie dla dziennika „Financial Times”, że Ukraina wznawia operacje uderzeniowe w rosyjskie rafinerie. Ukraiński przywódca wyjaśnił, że przez trzy dni powstrzymywano się od ataków na obiekty energetyczne agresora, aby spełnić oczekiwania Waszyngtonu dotyczące stabilizacji cen paliw.
Zakaz (ataków na rafinerie) został zniesiony. Mamy dość
Decyzja o powrocie do działań ofensywnych zapadła w obliczu braku odwzajemnienia wstrzemięźliwości przez stronę rosyjską. Kijów wskazuje, że podczas trwania rozejmu Rosja kontynuowała zmasowane ostrzały ukraińskiej infrastruktury energetycznej oraz obszarów zamieszkanych, co w ciągu ostatniego tygodnia doprowadziło do śmierci ponad 100 cywilów.
Napięcia na linii Kijów-Waszyngton
Obecny kryzys w relacjach między Ukrainą a USA jest oceniany jako najpoważniejszy od lutego 2025 roku. Punktem spornym pozostaje kwestia rosyjskiej produkcji paliw oraz wpływ ukraińskich ataków na światowe rynki, co administracja Donalda Trumpa traktuje jako bezpośrednie zagrożenie dla cen oleju napędowego. Władze USA wywierały nacisk na Kijów w celu zaprzestania ataków właśnie ze względu na konieczność stabilizacji cen paliw.
Sytuację skomplikowały doniesienia o wstrzymaniu przekazywania danych wywiadowczych przez stronę amerykańską, w tym ostrzeżeń o nadlatujących rakietach balistycznych. Ukraińskie władze interpretują te działania jako formę nacisku mającą wymusić posłuszeństwo w kwestiach militarnych. Wołodymyr Zełenski wyraził gotowość do ponownego rozważenia zawieszenia uderzeń jedynie w przypadku otrzymania wymiernych gwarancji bezpieczeństwa, in.in. dodatkowych dostaw rakiet dla systemów Patriot.
Instytucje unijne nie odnotowały dotychczas faktycznego odcięcia ukraińskiej strony od strumienia informacji wywiadowczych ze Stanów Zjednoczonych. Przedstawicielka Komisji Europejskiej Paula Pinho przekazała w środowym komunikacie, że Bruksela nie dysponuje dowodami na całkowite zerwanie dwustronnej współpracy w tym obszarze.
Ograniczenia systemów Starlink
Podczas okresu wstrzymania ataków odnotowano również istotne utrudnienia w działaniu wojskowego pakietu systemu Starlink, znanego jako StarShield. Od nocy z 13 na 14 października terminale wykorzystywane przez ukraińskie drony przestały zachowywać łączność przy prędkościach przekraczających 160 km/h, co negatywnie wpłynęło na skuteczność misji obronnych i ofensywnych.
Nasze siły obronne nie otrzymały ostrzeżenia o takim ograniczeniu, co doprowadziło do niepowodzenia wielu misji
Strona ukraińska odrzuca wyjaśnienia o rzekomych awariach technicznych, określając spowolnienie działania systemu jako świadomą decyzję polityczną. Stanowisko to znajduje odzwierciedlenie w komunikatach właściciela SpaceX, który podkreślił, że systemy pozostają pod kontrolą rządu USA i amerykańskiego wojska.
Działania zbrojne i stanowisko Kremla
W nocy z wtorku na środę Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Kijów, obwód kijowski oraz Charków, używając 39 pocisków balistycznych i ponad 120 dronów. Jednocześnie strona rosyjska, reprezentowana przez rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, kwestionowała ustalenia dotyczące rozejmu, twierdząc w środę, że w kwestii jego formalnych zapisów trwały dopiero prace.
