Reakcja na rozejm energetyczny Trumpa

Amerykańska stacja telewizyjna przeprowadziła w poniedziałek rozmowę z ukraińskim przywódcą, w trakcie której poruszono kwestię ogłoszonego przez prezydenta USA Donalda Trumpa zawieszenia broni w sektorze energetycznym. Wołodymyr Zełenski potwierdził, że w nocy z 11 na 12 października siły ukraińskie powstrzymały się od ataków na rosyjskie obiekty energetyczne w reakcji na apel Donalda Trumpa.

Nie mogę komunikować swoich kolejnych ruchów wojskowych. Ale wczoraj, to znaczy dziś w nocy, owszem, nie atakowaliśmy żadnych obiektów energetycznych na terytorium Rosji, bo prezydent Trump powiedział, że będzie obowiązywać rozejm energetyczny

Wołodymyr Zełenski

Rosyjskie ataki na infrastrukturę Ukrainy

Zełenski podkreślił, że mimo wstrzymania działań przez stronę ukraińską, Rosja nie zastosowała się do rozejmu. Według prezydenta Ukrainy wojska Władimira Putina kontynuowały uderzenia w stacje benzynowe, elektrownie oraz inne obiekty infrastruktury krytycznej, co ocenił jako bezpośrednią odpowiedź Moskwy na propozycję Donalda Trumpa.

Prezydent Ukrainy zaznaczył, że ewentualne zawieszenie broni musi być obustronne i nie może ograniczać się wyłącznie do rafinerii naftowych, które są kluczowe dla rosyjskiej gospodarki. Zwrócił uwagę, że dla Ukrainy priorytetem jest ochrona infrastruktury elektrycznej, od której zależy życie ludności cywilnej.

My mówimy o atakach na infrastrukturę cywilną. Dla Rosjan rafinerie są naprawdę bardzo ważne, a dla nas energia elektryczna jest bardzo ważna, bo po prostu ludzie nie mogą żyć bez elektryczności

Wołodymyr Zełenski

Warunki wyborów i stanowisko Kremla

Podczas wywiadu przywódca Ukrainy odniósł się również do sugestii Donalda Trumpa dotyczących przeprowadzenia wyborów w kraju. Wołodymyr Zełenski powtórzył, że zorganizowanie głosowania wymagałoby co najmniej dwóch miesięcy całkowitego pokoju, co w obecnych warunkach ciągłych ataków przy użyciu tysięcy dronów i pocisków jest niemożliwe ze względów bezpieczeństwa.

Kreml odrzucił w poniedziałek propozycję 60-dniowego rozejmu wysuniętą przez Wołodymyra Zełenskiego, mającą umożliwić przeprowadzenie wyborów, informując jednocześnie przez rzecznika Dmitrija Pieskowa, że trwają rozmowy w sprawie rozejmu energetycznego.