Kulisy sprawy Zondacrypto i spory w PiS
W ostatnich tygodniach do opinii publicznej trafiają kolejne doniesienia na temat śledztwa w sprawie Zondacrypto, które ujawnia m.in. podejrzane przepływy pieniędzy na rzecz osób i instytucji związanych z prawicą. Nową dynamikę postępowaniu nadaje współpraca byłego szefa giełdy Przemysława Krala z prokuraturą.
Nie będę wymieniał konkretnych nazwisk, ale jak oni dążyli do tego, żeby ta, że tak powiem, cała sprawa była w taki sposób uregulowana, że ja widziałem w tym po prostu ogromne ryzyka
Były premier tłumaczył, że instytucje podległe rządowi Zjednoczonej Prawicy, takie jak KNF czy UOKiK, w czasie jego kadencji ostrzegały przed zagrożeniami, a szefowie tych urzędów byli powoływani za czasów jego rządów. Dodatkowo Morawiecki zapewniał, że jego środowisko, w tym projekt Rozwój Plus, nie ma sobie nic do zarzucenia.
Apel Przemysława Czarnka o jedność
Wypowiedzi byłego premiera wywołały natychmiastową reakcję na scenie politycznej. W środę wieczorem Przemysław Czarnek opublikował w mediach społecznościowych wpis skierowany bezpośrednio do swojego partyjnego kolegi.
Czarnek zarzucił byłemu premierowi działanie na szkodę obozu, który dał mu szansę na rozwój kariery politycznej. Polityk skwitował swój wpis retorycznym pytaniem o to, na czyją korzyść działają obecne wypowiedzi Morawieckiego.