Decyzja o opuszczeniu szeregów delegacji PiS

Michał Dworczyk potwierdził, że on oraz dwaj inni europosłowie związani ze stowarzyszeniem Rozwój Plus, Piotr Müller i Waldemar Buda, zdecydowali o opuszczeniu delegacji Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim. Decyzja w tej sprawie zapadła w ubiegłą środę. O takim kroku informował wcześniej Piotr Müller, zaznaczając, że w zaistniałej sytuacji politycznej dalsze członkostwo w dotychczasowej delegacji stało się niemożliwe.

Choć kierunek zmian jest przesądzony, politycy nie ustalili jeszcze nazwy swojej nowej delegacji. Michał Dworczyk podkreślił, że trwają analizy dotyczące przyszłej przynależności do jednej z grup politycznych w PE. Chcielibyśmy być w EKR, ale to jeszcze nie jest przesądzone – powiedział Dworczyk, odnosząc się do grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, w której zasiada obecnie Prawo i Sprawiedliwość.

Michał Dworczyk przekazał ponadto, że do tej pory deklaracje o członkostwie w stowarzyszeniu Rozwój Plus złożyło około 3 tysięcy osób.

Programowe fundamenty nowej grupy

Europoseł Piotr Müller wskazywał wcześniej, że politycy związani z inicjatywą Mateusza Morawieckiego podzielają wartości stanowiące fundament eurorealizmu grupy EKR. Wśród priorytetów wymienił ochronę suwerenności państw, budowę wolnego rynku bez zbędnej biurokracji, poszanowanie tradycyjnych wartości, silne bezpieczeństwo w ramach NATO oraz demokratyczną kontrolę nad instytucjami w Brukseli. Zaznaczył przy tym, że eurodeputowani będą prowadzić rozmowy z partnerami z innych krajów Unii Europejskiej w sprawie dalszej współpracy.

Tło polityczne rozłamu w partii

Obecna sytuacja w Brukseli jest wynikiem głębokiego kryzysu wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, który zaostrzył się pod koniec lipca. Jarosław Kaczyński postawił wówczas parlamentarzystom ultimatum, nakazując im rezygnację z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych pod rygorem wykluczenia z partii. Politycy skupieni wokół Mateusza Morawieckiego nie złożyli wymaganych deklaracji, co doprowadziło do zarejestrowania przez nich własnego klubu parlamentarnego.

Dwa tygodnie temu Koleżeński Sąd Dyscyplinarny PiS wykluczył z partii 40 parlamentarzystów, w tym byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Rzecznik dyscypliny PiS, Karol Karski, zaznaczył wówczas, że decyzja ta nie obejmowała europosłów, gdyż nie tworzą oni klubu parlamentarnego. Mateusz Morawiecki zapowiedział, że najpóźniej 15 października planowana jest konwencja, podczas której zostanie założona nowa partia polityczna.