Jubileuszowa edycja i podwójny sukces pisarza
30. edycja Nagrody Literackiej Nike przyniosła pierwsze w karierze zwycięstwo Szczepanowi Twardochowi. Uroczysta gala odbyła się w niedzielę, 4 października, w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie. Wydarzenie prowadziła Grażyna Torbicka, a całą ceremonię transmitowała Telewizja Polska.
Tegoroczny werdykt jury połączył się z sympatią publiczności. Powieść „Null” zdobyła zarówno główną nagrodę kapituły, jak i Nike Czytelników w plebiscycie „Gazety Wyborczej”. Laureat otrzymał tradycyjną statuetkę autorstwa Gustawa Zemły oraz nagrodę pieniężną w wysokości 100 tysięcy złotych.
Dla śląskiego pisarza była to już czwarty finał w historii konkursu. Wcześniej nominacje do głównej nagrody uzyskiwał za powieści „Morfina” w 2013 roku, „Drach” w 2015 roku oraz „Królestwo” w 2019 roku, przy czym za „Morfinę” odebrał w przeszłości nagrodę publiczności.
Realm of war and the protagonist's path
W Polsce powieść ukazała się w lutym 2025 roku nakładem wydawnictwa Marginesy. Tytułowy termin w ukraińskim żargonie frontowym oznacza pierwszą linię walk, gdzie bezpośredni kontakt z wrogiem jest codziennością. Główny bohater książki o pseudonimie Koń to polski historyk z ukraińskimi korzeniami, któremu powodziło się w kraju, jednak poczuł imperatyw wyjazdu na front.
Wojna w powieści przedstawiona została bez upiększania i brązownictwa. W opisywanym świecie braterstwo, strach, intuicja oraz krótka miłość zyskują większy ciężar niż wszystko inne, a bohater zmaga się z własną przeszłością i szuka sensu w skrajnych warunkach.
Laudacja i ocena kapituły nagrody
Przewodniczący jury Witold Bereś wygłosił laudację, w której podkreślił wyjątkowy charakter nagrodzonej prozy. Wskazał, że książka uczy czytelników mierzenia się z lękiem oraz wskazuje miejsca popełnianych błędów, nie będąc przy tym wynikiem zewnętrznego kontekstu politycznego.
Przewodniczący zwrócił uwagę na unikalny język stworzony przez Twardocha, który pozbawiony jest politycznej poprawności i pełen frontowego realizmu. Wskazał również, że opowieść dotyka aktualnych problemów społecznych w Polsce, w tym narastającej niechęci wobec Ukraińców.
Wśród finałowej siódemki, z którą mierzyło się „Null”, znaleźli się także Anna Bikont z reportażem „Nie koniec, nie początek. Powojenne wybory polskich Żydów”, Dorota Grabek ze zbiorem opowiadań „Zmartwychwstanki”, Justyna Kulikowska z „Wnyki dla światła”, Krzysztof Łapiński z biografią Sokratesa, Weronika Murek z powieścią „Urodziny” oraz Zyta Rudzka z książką „Tylko durnie żyją do końca”.
