Odkrycie materiałów jądrowych w Syrii
Władze Syrii odnalazły kilka ton materiałów jądrowych w obiekcie związanym z poprzednim reżimem. Informację tę przekazał we wtorek dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Rafael Grossi. Szef MAEA przekazał tę informację podczas wspólnej konferencji prasowej w Damaszku z szefem syryjskiej dyplomacji. Nie podano, gdzie dokładnie zlokalizowano materiał ani jakiego jest rodzaju. Szef MAEA nie sprecyzował również, czy chodzi o substancje objęte szczególnymi procedurami zabezpieczającymi agencji.
Dyrektor generalny MAEA podkreślił, że agencja uzyskała dostęp do obiektu po otrzymaniu powiadomienia od syryjskiego rządu. Podczas wystąpienia Grossi zwrócił uwagę na wagę znaleziska i oświadczył, że chodzi o kilka ton materiałów jądrowych, które mogłyby zostać wykorzystane w niewłaściwy sposób.
Stanowisko syryjskich władz
Syryjski minister spraw zagranicznych Asaad al-Shaibani zapewnił, że odnalezione materiały nie stwarzają żadnego zagrożenia dla otoczenia. Dodał również, że substancje pozostaną w kraju pod ścisłym i krajowym nadzorem władz.
Według ministra materiały pozostaną pod nadzorem syryjskich władz. Szef syryjskiego MSZ ocenił, że Syria ma pełne prawo do wykorzystywania tego materiału do celów cywilnych i pokojowych. Lokalizacja odnalezionego w kraju zasobu nie została podana do wiadomości publicznej.
Współpraca z MAEA i tło historyczne
Nowe władze Syrii, które przejęły rządy po obaleniu prezydenta Baszara al-Asada pod koniec 2024 roku, zadeklarowały ścisłą współpracę z MAEA w kwestiach jądrowych. Kraj ten mierzy się z dziedzictwem poprzedniego reżimu, który prowadził tajną działalność nuklearną.
W 2007 roku izraelskie lotnictwo przeprowadziło atak, w ramach którego zbombardowano budowany reaktor w Dajr az-Zaur na wschodzie Syrii.
