Wyniki wyborów w Krakowie

Zgodnie z badaniami exit poll i late poll przeprowadzonymi po zakończeniu głosowania w drugiej turze wyborów prezydenckich w Krakowie, zwycięzcą został Łukasz Gibała. Według sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu, uzyskał on 61 proc. głosów, podczas gdy jego kontrkandydatka Monika Piątkowska zdobyła 39 proc. poparcia. Sondaż OGB wskazuje na jeszcze wyższą przewagę Gibały, który miał otrzymać 64,1 proc. głosów wobec 35,9 proc. dla kandydatki Koalicji Obywatelskiej.

Łukasz Gibała podczas wieczoru wyborczego podkreślił konieczność oczekiwania na oficjalne wyniki Państwowej Komisji Wyborczej, oceniając jednak, że 11 października przejdzie do historii jako dzień, w którym po 24 latach krakowianie odzyskali swoje miasto. Przedterminowe wybory w Krakowie były efektem wcześniejszego odwołania w referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego.

Planowane działania i wyzwania

Najbliższe dwa lata będą bardzo trudne. Mamy fatalną sytuację budżetową w Krakowie. Jest wiele rzeczy, które trzeba naprawić. Jest wiele rzeczy, które trzeba zmienić, posprzątać, żeby znowu w Krakowie było normalnie. Ale wierzę, że wspólnie razem z wami wszystkimi damy radę

Łukasz Gibała

Łukasz Gibała zapowiedział już swoje pierwsze decyzje po objęciu urzędu. Deklaruje objęcie ochroną blisko 200 hektarów terenów zielonych w Dolinie Prądnika oraz przywrócenie poprzednich taryf komunikacji miejskiej, w tym biletu dwudziestominutowego. Polityk poinformował, że w najbliższym czasie zamierza spotkać się z kontrkandydatami z pierwszej tury w celu omówienia realizacji ich postulatów.

Monika Piątkowska podziękowała wyborcom oraz współpracownikom za wsparcie podczas kampanii, którą określiła jako trudną. Gratulując zwycięstwa Łukaszowi Gibale, podkreśliła rolę parlamentarzystów w sprawowaniu kontroli nad władzą wykonawczą.

Wpływ na krajową scenę polityczną

Łukasz Gibała wyraził nadzieję, że sukces w Krakowie stanie się impulsem dla mieszkańców innych miejscowości w Polsce. Wskazał w tym kontekście na zaplanowane za dwa tygodnie referendum w Częstochowie w sprawie odwołania władz miasta, podczas którego tamtejsi mieszkańcy będą próbowali odzyskać wpływ na swoje miasto.

Mam nadzieję, że wydarzenia z Krakowa natchną do działania ludzi w całej Polsce. Za dwa tygodnie mieszkańcy Częstochowy będą próbowali odzyskać swoje miasto, bo mają tam referendum. Ja mam takie wrażenie, że dzisiaj w Polsce coraz więcej osób widzi, że nie musimy żyć w tej rzeczywistości, którą kreują nam politycy w Warszawie

Łukasz Gibała